Inwestycje bezpieczne

Oferta funduszy bezpiecznych jest zróżnicowana pod względem kosztówobciążających aktywa. Wynoszą one od 1,4 do 3%. Propozycja funduszyróżni się też wysokością prowizji przy zakupie jednostek uczestnictwa? część podmiotów w ogóle ich nie pobiera, a niektóre żądają nawet 2,5%. Wysokie koszty nie idą jednak zazwyczaj w parze z dobrymi wynikami z inwestycji.

Przeciętne koszty obciążające aktywa netto funduszy obligacji wynoszą 2,32% rocznie ? wynika z obliczeń PARKIETU (pod uwagę wzięliśmy podmioty przeznaczone dla inwestorów indywidualnych, w których minimalna wpłata nie przekracza 1 tys. zł). W przypadku funduszy rynku pieniężnego stanowią one jeszcze więcej, bo aż 2,5% wartości aktywów netto. Dla inwestycji bezpiecznych poziom kosztów jest szczególnie ważny, gdyż z założenia nie przynoszą one zbyt wysokich zysków. Średnia stopa zwrotu funduszy obligacji za ostatnie 12 miesięcy wyniosła 13,9%, natomiast funduszy rynku pieniężnego ? ponad 16,6%.Oprócz kosztów obciążających aktywa klient musi pamiętać jeszcze o prowizjach związanych z zakupem jednostek uczestnictwa, wynoszących dla funduszy bezpiecznych od 0,5 do 2,5%. Często się zdarza, że towarzystwa promocyjnie rezygnują z tych opłat, aby w ten sposób zainteresować swoją ofertą nowych klientów. Niektóre podmioty w ogóle nie pobierają opłat prowizyjnych.Wśród funduszy obligacji najwyższe, bo 2,75-proc., koszty obciążające aktywa mają w tej chwili dwa: PBK Atut 2 i Eurofundusz 3. W kwocie tej zawarta jest opłata za zarządzanie, wynosząca odpowiednio 1,75 oraz 1%. Atut 2 zarobił w ostatnich 12 miesiącach (do 18 czerwca 2001 roku) 12,10%, czyli znacznie poniżej średniej dla tej grupy podmiotów. W przypadku Eurofunduszu 3, mimo dużych kosztów limitowanych, zysk był znacznie wyższy od średniej ? w skali roku 16,19% (stopy te zawierają koszty obciążające aktywa). Trzeba jednak podkreślić, że oba podmioty nie pobierają opłat prowizyjnych przy zakupie jednostek, dzięki czemu podane stopy zwrotu można uznać za stopy efektywne.Warto również zwrócić uwagę na dwa podmioty ? Invesco Papierów Dłużnych i Pioneer 2 Papierów Wierzycielskich. Wydatki limitowane tych funduszy wynoszą obecnie 2,5 i 2,25%, choć do niedawna było to maksymalnie 4%. W przypadku dłużnego Invesco koszty zostały obniżone przez zmiany statutowe, natomiast w Pioneerze 2 ? poprzez bezterminową uchwałę zarządu PPTFI Pioneer. Nie zmienia to jednak faktu, że oba fundusze zarobiły w skali roku sporo poniżej średniej ? odpowiednio 12,18 i 11,73%. Ponieważ każdy z nich pobiera opłaty dystrybucyjne, stopy efektywne są jeszcze niższe. Każde 100 zł zainwestowane rok temu w Invesco Papierów Dłużnych dałoby dziś 111,62 zł, a w Pioneerze 2 ? 108,9 zł. Efektywna stopa zwrotu dla Pioneera 2 jest więc tylko o 2 pkt. proc. wyższa od majowej inflacji liczonej rok do roku, która wyniosła 6,9%.Pod względem kosztów obciążających aktywa najkorzystniej przedstawia się oferta Skarbca Obligacji ? stanowią one tylko 1,4% wartości majątku netto funduszu, a do tego do końca czerwca trwa promocja, dzięki której klient jest zwolniony z prowizji przy zakupie jednostek (wydatki na poziomie 1,4% aktywów to zapis uchwały zarządu TFI Skarbiec, gdyż w statucie są one wyższe). Oferta ta wyda się jeszcze bardziej atrakcyjna, jeśli uwzględnić, że zysk funduszu za minione 12 miesięcy jest jednym z wyższych w tej grupie podmiotów i wynosi 15,83%. (efektywnie ? 15,25%). Trzeba tu jednak zaznaczyć, że stosunkowo niskimi kosztami operacyjnymi i z tytułu zarządzania obciążone są też aktywa SEB 2 Papierów Dłużnych. Wynoszą one 1,5%. Maksymalna prowizja przy zakupie jednostek tego funduszu wynosi 0,5%. Roczna stopa zwrotu ? 15,09% ? jest znacznie wyższa od średniej.Może się również zdarzyć, że fundusz ma stosunkowo niskie koszty obciążające aktywa, ale za to pobiera wysokie opłaty przy zakupie jednostek. Tak jest w przypadku Kapitału Handlowego IIIA i IIIB. Jeśli nie liczyć trwającej do końca czerwca promocji, maksymalna prowizjasi tu 2,5% ? najwięcej w grupie funduszy obligacji. Dlatego stopa zwrotu za ostatnie 12 miesięcy, choć nominalnie powyżej średniej ? w ujęciu efektywnym wynosi tylko 11,77%.W przypadku sześciu działających na polskim rynku funduszy rynku pieniężnego (o minimalnej wpłacie nie przekraczającej 1 tys. zł), różnice w wysokości kosztów obciążających aktywa są mniejsze. Najdroższe ? ze stawką 3% ? są DWS Rynku Pieniężnego i ING Gotówkowy. Plusem jest jednak to, że oba te podmioty nie pobierają prowizji przy zakupie jednostek. Biorąc pod uwagę zysk wypracowany przez fundusz DWS ? z roczną stopą 16,22% ? wypada on gorzej od średniej dla tej grupy podmiotów (16,69%). Odwrotnie jest w przypadku ING Gotówkowego, który zarobił ponad 18,2%.

Oszczędzanie kosztujeLokowanie pieniędzy w funduszach pociąga za sobą konieczność ponoszenia dwojakiego rodzaju wydatków: prowizji związanych z nabywaniem jednostek uczestnictwa (koszty dystrybucyjne) oraz opłat obciążających aktywa (koszty operacyjne). Fundusze, które pobierają opłaty prowizyjne ? jest ich zdecydowanie więcej ? nazywają się ?load?, a te, które tego nie robią ? ?no-load?. ?Load? dzielą się z kolei na ?front-end-load?, czyli podmioty typu A (prowizje płaci się przy zakupie jednostek) oraz ?back-end--load? ? typ B (prowizje pobierane są przy umarzaniu jednostek). Jeśli więc mamy do czynienia z funduszem typu B, przy umarzaniu jednostek musimy pamiętać, aby od naliczonej stopy zwrotu odjąć koszt prowizji. Może się też zdarzyć, że opłata dystrybucyjna jest podzielona na dwie części ? pierwsza płatna na początku, a druga na końcu okresu inwestycji (typ C). Zainteresowanie może budzić fakt wyodrębnienia w Eurofunduszu 3 jednostek A i B, choć podmiot ten w ogóle nie pobiera opłat prowizyjnych. Wynika to stąd, że podziału na jednostki A i B dokonano, zanim zrezygnowano z opłat dystrybucyjnych. Trzeba jeszcze dodać, iż fundusze często organizują promocje cenowe, które polegają na czasowym zwolnieniu klientów z opłat dystrybucyjnych. W praktyce oznacza to, że podmioty te ?z własnej kieszeni? płacą dystrybutorom jednostek.Koszty operacyjne ? związane z działalnością funduszu ? dzielą się natomiast na limitowane i nielimitowane. Podstawowym elementem wydatków limitowanych jest opłata za zarządzanie. Fundusze nie mają obowiązku informowania, ile dokładnie ona wynosi. Muszą natomiast podawać do wiadomości publicznej maksymalną wysokość kosztów limitowanych. Informacje na ten temat są zawarte w statutach. Warto pamiętać o tych kosztach, gdyż obniżają one rentowność inwestycji, a w materiałach reklamowych funduszy są zazwyczaj pomijane. Maksymalna wysokość kosztów limitowanych (określona ustawowo) to 4% w skali roku. Są one naliczane od średniej rocznej wartości aktywów netto. Jeśli przekroczą 4%, to nadwyżkę tę ponosi towarzystwo, a nie klient. Do wydatków limitowanych ? obok opłaty za zarządzanie ? zaliczają się jeszcze: wynagrodzenie depozytariusza i agenta transferowego, koszty księgowe, wydatki na marketing i reklamę, opłaty związane z dystrybucją materiałów informacyjnych itp. Główną pozycją kosztów nielimitowanych są natomiast różnego typu prowizje (maklerskie, bankowe) oraz inne opłaty związane z transakcjami kupna i sprzedaży papierów wartościowych. Wydatki te, choć jak nazwa wskazuje ? nielimitowane ? w praktyce są minimalne (poniżej 0,5%).Warto również pamiętać, że stopy zwrotu publikowane w prasie uwzględniają już koszty operacyjne. Dlatego, aby wyznaczyć stopę efektywną, trzeba jeszcze odliczyć tylko opłatę dystrybucyjną.

Katarzyna [email protected]