Na otwarciu TechWIG sforsował linię trendu spadkowego, łączącą szczyty z 29 maja oraz 26 czerwca, ale przebicie odbyło się przy niższych obrotach, co ograniczało pozytywną wymowę tego sygnału. Wczorajsza sesja zwiększyła te obawy i potwierdziła, że byki mogą mieć trudności z przełamaniem kolejnych oporów, w tym również najbliższego, wyznaczonego przez dno z 20 czerwca na wysokości 752 pkt. Czarna świeca powstała na wykresie wskazuje, że w tym rejonie można spodziewać się zwiększonej aktywności podaży, a powrót poniżej wspomnianej linii trendu nie jest najlepszym prognostykiem dla koniunktury w najbliższych dniach. Taka sytuacja nie oznacza na razie powrotu spadków, ale jednocześnie jest dość prawdopodobne, że wkrótce TechWIG może ponownie przetestować ostatnie minimum na poziomie ok. 660 pkt. Po drodze znajduje się jeszcze okno hossy w przedziale 680?690 pkt., wchodzące w skład formacji gwiazdy porannej, jednak za ważniejsze wsparcie należy uznać dno z 11 lipca.Wczorajszy spadek pogorszył również sytuację niektórych wskaźników technicznych. Stochastic naruszył z góry poziom wykupienia, co mimo niewielkiej skali przebicia jest niekorzystnym sygnałem. ROC po raz kolejny nie był w stanie sforsować szczytów z 28 czerwca i 7 lipca i odbijając się od nich powrócił do spadków.