Zamieszanie w tokijskim ABN AmroWielkie zamieszanie w tokijskim oddziale holenderskiego banku ABN Amro wywołał wczoraj jeden wysłany e-mail. 120 pracowników firmy omyłkowo otrzymało od szefa działu kadr internetową wiadomość przedstawiającą ranking zatrudnionych według wysokości ich wynagrodzeń. Ten błąd być może nie miałby dużego wpływu na atmosferę, gdyby nie okazało się, że pracownicy nie należący do związków zawodowych są wyżej opłacani niż członkowie tych organizacji. Związki zawodowe bankowców w Japonii, do których należą też m.in. pracownicy miejscowych oddziałów Citibank, Société Générale i HSBC, stanowczo zaprotestowały przeciw tak prowadzonej polityce płacowej i starają się wykorzystać e-mail do wynegocjowania podwyżek płac dla zatrudnionych należących do związków.

Opr. Ł.K.