Na wczorajszej sesji byki z rynku technologicznego zdołały przebić się przez wyznaczający opór poziom 640 pkt. Próby pokonania tej bariery miały miejsce już dwa razy, za każdym razem jednak strona podażowa skutecznie się broniła, a w efekcie na wykresie powstawała czarna świeca z górnym cieniem sięgającym wspomnianych 640 pkt. Tym razem kupujący zmobilizowali siły i w dość imponujący sposób, bo z luką hossy przebili opór, który teraz stanowi wsparcie i jest dobrym miejscem na umieszczenie zleceń obronnych. Jeżeli więc ktoś posiada już akcje wchodzące w skład indeksu TechWIG, ma dobrą okazję do podniesienia zleceń stop strata. Obecnie można także pokusić się o spekulacyjne kupno akcji, ale należy pamiętać, że przemawia za tym tylko trend krótkoterminowy. Zarówno długo- jak i średnio- terminowa tendencja jest wciąż spadkowa, a zgodnie z podstawową zasadą analizy technicznej to właśnie te trendy mają większe prawdopodobieństwo kontynuacji. Na razie jednak nie pojawiły się żadne sygnały zakończenia korekty i posiadacze akcji mogą czuć się bezpiecznie. Na ich korzyść przemawiają wskaźniki techniczne. MACD i linie kierunkowe od pewnego czasu sygnalizują rynek byka, potwierdza go również krótkoterminowa średnia krocząca. Najbliższym oporem jest SK-45, która zatrzymała wzrosty na sesji wczorajszej (651 pkt.).