Zupełnie niespodziewane wydarzenia zdominowały rynki finansowe w ubiegłym tygodniu. Wskutek zawieszenia działalności przez giełdę nowojorską rynki światowe pozbawione były drogowskazów, czego skutkiem były dotkliwe spadki najważniejszych indeksów giełdowych.Wczoraj po otwarciu giełd w USA wszystko trochę się uspokoiło, choć podjęte nadzwyczajne kroki (zakaz krótkiej sprzedaży, pożyczki Fed dla firm inwestycyjnych, wzniosło-patriotyczne przemówienia) mogły mieć znaczący wpływ na powstrzymanie spadków na stosunkowo wysokim ? trzeba przyznać ? poziomie. Dopiero za kilka, a może nawet kilkanaście dni można będzie powiedzieć, czy ewentualne wsparcia nie okażą się przejściowe, a wczorajsza wyprzedaż ? jedynie pierwszą falą większej sekwencji.Co gorsza, ubiegłotygodniowe wydarzenia mogą okazać się również jedynie pierwszą falą niepokojów na świecie. Jeśli przemoc będzie narastać, powrócą nastroje znane z czasów zimnej wojny, czego skutkiem będzie globalny proces ?flight to quality?. Możliwych politycznych scenariuszy jest mnóstwo i nie sposób w tym momencie przewidzieć dalszego rozwoju wydarzeń.Z punktu widzenia analizy technicznej ostatnie spadki były testem dołków ustanowionych przez warszawską giełdę przed miesiącem. Z głównych indeksów WIG pozostał ponad wsparciem, a WIG20 przekroczył je na razie o niecałe 2%. Wraz ze słabszym niż ostatnio zachowaniem oscylatora McClellan Summation daje to powód to zastanowienia, czy kierunek kolejnego większego ruchu będzie rzeczywiście ? jak wydawało mi się jeszcze tydzień temu ? w górę.

Zwróć uwagę na:EFL ? Credit Agricole potwierdził wycenę 230 złotych za akcję ? według planu wezwanie to już tylko kwestia czasu.Unikaj:Pekao ? po raz kolejny papier odbił się od linii trendu spadkowego. Kiedyś w końcu musi stracić trochę ze swojej niespotykanej siły względnej.