Wilbo SA
Kurs akcji Wilbo nadal przebywa w długiej, trwającej około trzech lat, konsolidacji.Szerokość pasma, w którym porusza się kurs, sięgająca około 1 zł albo 50%,pozwalała cierpliwym na bezpieczny zysk. Jednak, jak wynika z analizy wykresu,wybicie z horyzontu jest prawdopodobne, choć raczej nie nastąpi szybko.
AnalizaHipoteza, mówiąca, iż bliskie jest wybicie z konsolidacji, opiera się na obserwacji długości trwania i struktury fal wewnątrz trzyletniej konsolidacji oraz układu linii trendu. Przy odrobinie wyobraźni można stwierdzić, iż układają się one w nietypową, bo bardzo spłaszczoną i jednocześnie niezwykle wydłużoną formację odwróconej głowy i ramion. Głowę stanowią dołki z okresu listopad 1999 r. ? koniec lutego 2000 r., ramiona zaś dołki odpowiednio z września ? października 1998 r. dla jednego z ramion oraz marca 2001 r. dla drugiego.Jednocześnie należy zauważyć, iż fala wzrostowa, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie koniec kwietnia?czerwiec, lipiec 2001 r. zdołała pokonać dotychczasową średnioterminową linię trendu spadkowego prowadzoną po wierzchołkach z marca 2000 r. oraz kolejnych szczytach z sierpnia ? września 2000 r., dając tym samym nadzieję na kontynuowanie wzrostów po wykonaniu ruchu powrotnego. Dlatego za niezwykle istotny fakt należy uznać to, iż korekta tej fali zakończyła się wraz z osiągnięciem przez kurs akcji poziomu około 2,35 zł, wyznaczonego przez wewnętrzną linię trendu spadkowego opisaną powyżej. Na wykresie tygodniowym mamy tutaj także wzrostową linię, która powstaje z połączenia dołków z listopada 1999 r. oraz z kwietnia 2001 r.Tym samym ruch powrotny został wykonany. Ponadto pozwoliło to tygodniowemu MACD powrócić do linii równowagi ? po dynamicznym wybiciu się ponad nią w końcu maja br. Obecnie wskaźnik ten próbuje przebić ponownie własną linię sygnalną, co mogłoby utrwalić średnioterminową tendencję wzrostową. Pozostałe popularne wskaźniki tygodniowe, po przełamaniu własnych linii trendu spadkowego, wykonały ruchy powrotne, a obecnie powielają ruchy wykresu.Pozytywny dla posiadaczy akcji Wilbo obraz wykresu, wynikający głównie z analizy linii trendu, w sposób zasadniczy zakłóca fakt, iż fala wzrostowa z okresu kwiecień?lipiec br. została zatrzymana poprzez główną linię trendu spadkowego, przebiegającą obecnie na wysokości 2,9 zł, która powstaje z połączenia szczytów z połowy maja 1999 r. oraz z marca 2000 r.Należy więc stanowczo podkreślić, iż scenariusz opisany na wstępie i zakładający możliwość wybicia w górę z konsolidacji w oparciu o powstającą w okresie ostatnich trzech lat formację odwróconej głowy i ramion pozostaje hipotezą do czasu pokonania tejże głównej linii trendu spadkowego i poziomu 2,9 zł.Te wszystkie uwagi dotyczące długoterminowych tendencji nie są przydatne dla określenia strategii inwestycyjnej. Tu trzeba zwrócić uwagę na kształtowanie się kursu w krótkim terminie i uwzględnić, iż kurs akcji Wilbo przebywa poniżej krótkoterminowej linii trendu zniżkowego, przebiegającej na wysokości 2,65 zł, która stanowi najbliższy opór. Sygnał sprzedaży ze strony dziennego MACD nie był istotny, zaś RSI wykonał ruch powrotny w kierunku przełamanej linii trendu spadkowego, co daje nadzieję, że również kurs poradzi sobie z odpowiednim oporem.StrategiaObecnie za wsparcie należy uznać poziom wyznaczany przez przebieg krótkoterminowej linii trendu wzrostowego (około 2,38 zł). Kontynuacja średnioterminowych wzrostów będzie możliwa wraz z pokonaniem poziomu 2,65 zł, wyznaczanego przez krótkoterminową linię trendu spadkowego i SK-90. To można wykorzystać do wejścia na rynek, bo będzie oznaczać ponowny atak na 2,9 zł jako opór wyznaczany przez główną długoterminową linię trendu spadkowego oraz 3,30 zł jako górne ograniczenie trendu bocznego.Z drugiej strony, posiadacze akcji Wilbo nie mają teraz powodów do niepokoju, bo wydaje się, że najgorsze już za nimi. Potrzeba tylko potwierdzenia pozytywnych spostrzeżeń z ostatnich dwóch tygodni, które dają nadzieję na kontynuację ostów.