Wciąż nie znany stan finansów SUR5.Net
Ponad stu klientów likwidowanego DM SUR5.Net może już grać na giełdzie za pośrednictwem DM Banku Śląskiego. Wciąż nie wiadomo jednak,czy pieniądze pozostałe po zamkniętym biurze wystarczą na pełne pokrycie rachunków inwestycyjnych.? Otwieramy rachunki na bieżąco. mogę powiedzieć, iż przeniosło się do nas już ponad sto osób, które od wtorku mogą składać zlecenia ? mówi PARKIETOWI Adam Atmański, dyrektor ds. klientów strategicznych DM BSK. Zapewnia on jednocześnie, że także inwestorzy operujący na rynku futures mogą działać, ponieważ NIK zostały potwierdzone przez KDPW od razu, bez konieczności czekania dwa lub trzy dni, choć tyle to trwa zazwyczaj. Niestety, pieniądze, jakie mają trafić na rachunki klientów, cały czas są jeszcze w drodze. DM BSK musi bowiem czekać na przelewy z kilku banków. ? Do czasu aż zostanie nam przekazana cała gotówka inwestorzy mogą składać zlecenia sprzedaży posiadanych papierów, lecz w przypadku zleceń kupna mogą to robić jedynie za pomocą odroczonej płatności, ewentualnie zasilając rachunek nową gotówką ? tłumaczy A. Atmański. Nie jest on jednak w stanie stwierdzić, do chwili otrzymania ostatniego przelewu, czy pieniądze wystarczą do pokrycia rachunków inwestorów.Według dyrektora A. Atmańskiego, żaden z inwestorów dotychczas nie zażyczył sobie, aby jego aktywa powędrowały do innego biura. ? Liczba przeniesionych rachunków świadczy ogólnie o niewielkiej aktywności wśród około 5 tys. byłych klientów SUR5.Net. Postaramy się jednak zrobić wiele, by zatrzymać ich u nas ? zapewnia. I tak broker do końca 2001 roku zwolni ich z opłat za otwarcie i prowadzenie rachunku oraz za otrzymywanie w ramach serwisu internetowego notowań z jedną ofertą (a przez miesiąc ? z pięcioma ofertami). ? Nie da się jednak ukryć, iż prowizji ? wręcz dumpingowych ? jakie stosował SUR5.Net w większości przypadków, nie da się utrzymać. Do negocjacji z nowymi klientami będziemy jednak podchodzić indywidualnie, kierując się przede wszystkim historią generowanych obrotów ? dodaje A. Atmański.
Adam Mielczarek