Chwilowa zwyżkana rynku obligacji korporacyjnych?
Wrzesień był kolejnym, dwunastym miesiącem spadku produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. Prognozy analityków biorących udział w ankiecie Bloomberga wskazywały na 0,8-proc. spadek, ale rzeczywistość okazała się gorsza, gdyż wyniósł on 1%.Wykorzystanie mocy produkcyjnych w fabrykach, kopalniach i przedsiębiorstwach użyteczności publicznej zmalało z 76,4% w sierpniu do 75,5%.Obligacje korporacyjne w USA wprawdzie odrobiły połowę strat poniesionych w następstwie ataków terrorystycznych na Stany Zjednoczone, ale zamiast entuzjazmu wśród analityków i inwestorów góruje sceptycyzm.Analitycy wskazują na techniczne czynniki kształtujące sytuację na tym rynku. Jeśli inwestorzy nie wykorzystają okazji do zakupów po wciąż niskich cenach, trend wzrostowy nie utrzyma się zważywszy trudną sytuację gospodarczą USA oraz prognozowany spadek produktu krajowego brutto w ostatnich miesiącach tego roku.W okresie ostatnich dwóch tygodni oprocentowanie obligacji korporacyjnych o ratingu inwestycyjnym zmalało o 20 punktów bazowych, a w największym stopniu zdecydowały o tym notowania walorów dłużnych firm z takich sektorów, jak obrona, branża energetyczna czy bankowość.Klimat na rynku dłużnym kształtują oczekiwania na wyniki kwartalne amerykańskich korporacji. Aktualne prognozy nie wróżą nic dobrego. Dodatkowym czynnikiem zniechęcającym do podejmowania ryzyka jest strach przed skutkami działania wąglika.Opublikowany we wtorek raport Federal Reserve wskazuje, że USA przeżywają najdłuższy spadek produkcji od końca drugiej wojny światowej, kiedy to gwałtownie zmalało zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy.M.in. z powodu zakłóceń w dostawach zmalało wykorzystanie mocy produkcyjnych w branży samochodowej. We wrześniu spadek produkcji w tym sektorze wyniósł 3,6% Według szacunków kierownictwa koncernu Ford, III kwartał przyniesie spadek produkcji o 13% w stosunku do tego samego okresu przed rokiem.
W.Z., Bloomberg, ?Financial Times?