Wyniki spółek i bioterroryzm wywołują nerwowość na Wall Street

Niepokojące wiadomości dotyczące sytuacji sektora high-tech pobudziływ czwartek spadek indeksów europejskich. Na rynkach nowojorskichpanowała nerwowa atmosfera w związku z publikacją przeważnieniekorzystnych wyników amerykańskich spółek oraz obawamiprzed bioterroryzmem.

Nowy JorkW środę Dow Jones stracił 151,26 pkt. (1,61%), a Nasdaq 75,73 pkt. (4,4%). S&P 500 spadł o 1,86%. Russell 2000 obniżył się o 2,31%.Sesje czwartkowe zaczęły się od spadku notowań. Uczestników rynków nowojorskich rozczarowały bowiem niekorzystne wyniki kolejnych przedsiębiorstw. Tym razem były to Texas Instruments, Raytheon i Handspring. Dołączył do nich dostawca oprogramowania Siebel Systems, którego wpływy spadły po raz pierwszy od wejścia cztery lata temu na giełdę, a także gigant farmaceutyczny Merck i firma telekomunikacyjna Spring. W lepszej sytuacji znalazła się spółka Symantec, gdyż jej rezultaty okazały się lepsze, niż przewidywano. Na wartości zyskały też akcje Coca-Coli. Inwestorzy czekali z niepokojem na wyniki największego producenta oprogramowania ? Microsoft, firmy PMC Sierra wytwarzającej półprzewodniki do urządzeń telekomunikacyjnych oraz spółki Corning, również zaopatrującej telekomunikację. Ogólną nerwowość potęgowały kolejne wypadki zarażenia bakterią wąglika i obawy przed bioterroryzmem.W tej atmosferze Dow Jones spadł przed południem o przeszło 26 pkt. (0,29%). Natomiast Nasdaq, po odrobieniu początkowych strat, zyskał w tym czasie 0,96%.LondynNa parkiecie londyńskim uwagę zwracało niechętne nastawienie inwestorów do banków, towarzystw naftowych oraz sektora high-tech. Obniżenie ratingu pobudziło wyprzedaż walorów HSBC i Lloyds TSB, a spadek notowań ropy ? wyprzedaż akcji BP oraz Royal Dutch/Shell. Tymczasem wśród spółek o wiodącej technologii pesymistyczne prognozy zachęcały do pozbywania się papierów CMG, Logica, ARM Holdings i Sage. FT-SE 100 obniżył się o 87,4 pkt. (1,68%).FrankfurtZapowiedź gorszych wyników czołowego dostawcy oprogramowania SAP spowodowała gwałtowny spadek jego notowań. Wobec niepokojących doniesień dotyczących sektora high-tech w Europie i USA staniały także akcje innych przedsiębiorstw tej branży ? Infineon, Siemens i Epcos. Wiadomość o stratach w produkcji samochodów ciężarowych doprowadziła do zniżki notowań firmy MAN. Natomiast chętnie lokowano kapitały w papiery grupy przemysłu chemicznego Degussa. DAX Xetra stracił do godz. 18.00 57,28 pkt. (1,23%).ParyżNiepokojące wiadomości o sytuacji finansowej amerykańskich firm Apple i Advanced Micro Devices oraz niemieckiej spółki SAP, łącznie ze złymi wynikami i prognozami STMicroelectronics, pobudziły spadek notowań francuskich spółek dysponujących najnowocześniejszą technologią. Szczególnie wyraźnie staniały walory Dassault Systemes. Wyprzedaż akcji w sektorze high-tech przyczyniła się do ogólnego pogorszenia nastrojów na giełdzie paryskiej i w efekcie CAC-40 spadł o 73,42 pkt. (1,66%).TokioWyraźna zniżka nowojorskiego Nasdaqa podczas sesji środowej była główną przyczyną spadku notowań japońskich firm high-tech. Pozbywano się zwłaszcza akcji dostawcy urządzeń do produkcji półprzewodników Tokyo Electron. Staniały też papiery Sony oraz Advantest. Na tym tle wyjątek stanowił wzrost notowań producenta samochodów Mazda, który przedstawił optymistyczną prognozę dotyczącą wyników funansowych. Nikkei 225 obniżył się o 280,60 pkt. (2,61%).HongkongŚrodowy spadek indeksów nowojorskich oraz obawy przed pogorszeniem efektywności chińskich operatorów telefonii bezprzewodowej spowodowały wyprzedaż akcji na giełdzie w Hongkongu. Hang Seng stracił 380,20 pkt. (3,71%). Szczególnie wyraźnie staniały walory China Mobile i China Unicom. Wbrew ogólnej tendencji wzrosły notowania chińskich firm farmaceutycznych w związku z groźbą ataków bioterrorystycznych.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI