Wyniki Gedeon Richter rozczarowały inwestorów

Wtorkowe notowania w naszym regionie przyniosły wyraźne spadkiindeksów giełd budapeszteńskiej i praskiej. Inwestorów węgierskichrozczarowały gorsze od oczekiwanych wyniki spółek Gedeon Richter.Czeski indeks PX 50 zakończył dobrą passę dziesięciu z rzędu wzrostów. Prawie 2% zyskał natomiast moskiewski RTS.

BudapesztWtorkowe notowania na giełdzie budapeszteńskiej przebiegły pod znakiem spadków cen akcji. Inwestorów do sprzedawania walorów zachęciły niekorzystne doniesienia napływające z czołowych rynków zachodnich oraz gorsze od oczekiwanych wyniki spółek. Negatywnie zaskoczył producent farmaceutyków Gedeon Richter, którego walory staniały aż o 4,38%. Wprawdzie spółka poinformowała o wzroście zysku w pierwszych trzech kwartałach br. o 24,1%, jednak było to mniej, niż się spodziewano. W ślad za przecenionymi wczoraj największymi europejskimi koncernami telekomunikacyjnymi, a szczególnie za Deutsche Telekom, podążył wczoraj też węgierski potentat tej branży ? Matav. Kurs jego akcji obniżył się o 2,93%. Indeks BUX spadł o 2,03% i zakończył sesję na poziomie 6684,84 pkt.PragaPodczas sesji wtorkowej na giełdzie praskiej miała miejsce długooczekiwana korekta. Po dziesięciu z rzędu wzrostach wskaźnik PX 50 stracił tym razem 1,14% i zamknął dzień na poziomie 372,5 pkt. Stało się tak przede wszystkim za sprawą silnej, 3,6-proc., przeceny walorów koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom. Inwestorzy tym chętniej realizowali zyski osiągnięte na tych papierach, że ogólnie wczoraj taniały walory największych telekomów w Europie, a ponadto Cesky Telecom opublikował niekorzystne wyniki za pierwsze trzy kwartały br. (zysk spółki spadł o 19%). Od połowy września walory Cesky Telecom zyskały jednak aż 60%. Przed dzisiejszą publikacją wyników o 0,2% staniały też we wtorek papiery Komercni Banka. MoskwaWbrew ogólnej tendencji panującej na większości giełd europejskich, wczorajsza sesja w Moskwie przyniosła wyraźny wzrost wskaźnik RTS. Zyskał on 1,83% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 204,71 pkt. Zawdzięczał to w największym stopniu spółkom naftowym, których notowania rosły w związku z nadziejami na zwyżkę cen ropy na świecie. W poniedziałek na nieoficjalnym spotkaniu w Wiedniu zebrali się przedstawiciele OPEC i innych państw wydobywających ropę naftową, by przedyskutować możliwość podjęcia odpowiednich kroków, mających na celu podniesienie cen tego surowca. Wzrostom liderował wczoraj koncern naftowy Sibnieft, który zapowiedział wypłatę rekordowej dywidendy. Jego notowania wzrosły o ponad 7%.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI