"Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Polskich Linii Lotniczych LOT SA zdecydowało się podwyższyć kapitał spółki o 1.488.276 akcji serii D" - powiedział Chorzewski. Dodał, że akcje te zostały w całości objęte przez Skarb Państwa, w zamian za niepieniężny wkład w postaci 2,12 proc. akcji banku Pekao SA i 2,79 proc. akcji Banku Zachodniego WBK SA. Przed podwyższeniem kapitału Skarb Państwa miał 52 proc. akcji LOT, a Swissair Group, który nabył akcje LOT w 1999 roku, 37,6 proc. Pozostałe 10,4 proc. akcji należało do pracowników. Po podwyższeniu jest to odpowiednio 67,96 proc, 25,1 proc. i 6,94 proc. Wartość pakietu akcji przekazanego przez Skarb Państwa szacowana jest na 400 mln zł. LOT będzie mógł zaciągnąć kredyty na bieżącą działalność spółki pod ich zastaw, jednak żeby je sprzedać będzie potrzebował zgody resortu skarbu. Rząd podjął decyzję o dokapitalizowaniu LOT-u po wrześniowych terrorystycznych atakach na USA, po których sytuacja branży lotniczej znacznie się pogorszyła. Nie jest to jedyna forma pomocy dla polskiego przewoźnika jakiej udzieli państwo. Przed dwoma dniami Sejm przyjął ustawę zakładającą przedłużenie gwarancji ubezpieczeniowych dla polskich przewoźników lotniczych do końca czerwca 2002 roku. Po raz pierwszy rząd udzielił gwarancji ubezpieczeniowych polskim przewoźnikom pod koniec września. Była to reakcja na decyzję reasekuratorów ubezpieczeniowych LOT, którzy w związku z atakami terrorystycznymi na USA z 11 września drastycznie podnieśli stawki ubezpieczania odpowiedzialności od ryzyka wojennego i aktów terroru. Gwarancje opiewają na 1 mld USD. Obowiązują one do końca listopada. Po tym terminie zostaną przedłużone w oparciu o ustawę. Po sześciu miesiącach tego roku Polskie Linie Lotnicze LOT SA zanotowały stratę netto w wysokości 251,7 mln zł, podczas gdy w takim samym okresie 2000 roku strata wyniosła 72,4 mln zł.

(PAP)