Wspomniane spory przypisuje on niedociągnięciom prawa spółek, którego luki sprawiają, że możliwości powstawania takich rozdźwięków są nadal duże, co w ostatnich miesiącach kilkakrotnie wyszło na jaw w przypadku PZU, Stomilu Olsztyn, Elektrimu i Agrosu. W konfliktach takich - podkreślono - zazwyczaj jedną stroną jest Skarb Państwa, a drugą - zagraniczni inwestorzy prywatni. Zdaniem banku, wskazuje to na potrzebę doprowadzenia do końca prywatyzacji spółek giełdowych z udziałem Skarbu Państwa, jak też większego ujawniania portfeli akcji własnych spółek, posiadanych przez członków ich zarządów, lepszą ochronę interesów akcjonariuszy mniejszościowych przed ich rozwodnieniem oraz lepsze egzekwowanie prawa o ochronie konkurencji.