Początek wczorajszej sesji przyniósł dalsze pogorszenie nastrojów na warszawskim parkiecie. Indeks WIG20 po nieudanej próbie przełamania głównej linii trendu spadkowego ulegał coraz głębszej korekcie, w czym duży udział miał ponownie dynamicznie zniżkujący Elektrim. Przewaga niedźwiedzi, jaka zarysowała się w ostatnim okresie, była zaś na tyle zdecydowana, że dodatkowo zaowocowało to zamknięciem luki hossy, co może być odczytane jako zapowiedź jeszcze głębszej korekty. Tymczasem rynek w obliczu lekkich zwyżek na giełdach europejskich i odrabianiu strat przez Elektrim w dalszej części sesji zwyżkował, by zakończyć notowania w przypadku głównych indeksów na plusie. To zaś z kolei może sugerować, że potencjał korekty spadkowej może się wyczerpywać i rynek zacznie wykonywać ruch powrotny w kierunku linii trendu spadkowego. Istotne przełamanie tej bariery, a następnie obrona tego poziomu jako wsparcia będzie sygnałem potwierdzającym realizację scenariusza wzrostowego w ujęciu średnioterminowym, natomiast ponowne kłopoty z jej pokonaniem będą czynnikiem przemawiającym za wariantem zakładającym pogłębienie spadków.
Wykrystalizowaniu się sytuacji na rynku nie sprzyja nie wyjaśniona kwestia zadłużenia Skarbu Państwa wobec funduszy emerytalnych oraz rozbieżności co do skali i czasu przeprowadzenia przez Radę Polityki Pieniężnej cięcia stóp procentowych, które miałyby wspomóc strategię gospodarczą rządu. Ważnym czynnikiem będzie ponadto kwestia rozwoju koniunktury na rynkach światowych, które wczoraj ze względu na świąteczną przerwę w USA pozbawione były sygnałów z tamtejszych giełd.
Zwróć uwagę:
BRE - przebicie tydzień temu oporu na poziomie ok. 110 zł i skuteczna obrona przed głębszą korektą w jego pobliżu mogą dać impuls do kolejnego wzrostu i zdecydowanego testu bariery w okolicach 120 zł.
Unikaj: