Reklama

Spółki IT niewiele zarobią na ustawie podatkowej

3,5 mld zł może wynieść wartość transakcji zawartych przez firmy informatyczne na polskim rynku w ciągu kilkunastu miesięcy - szacuje ING Barings. Na tym tle wydatki banków na dostosowanie systemów do znowelizowanej ustawy podatkowej będą niewielkie i wyniosą zaledwie kilkanaście milionów - uważają analitycy.

Publikacja: 01.12.2001 08:11

Od 1 marca 2002 r., zgodnie z najnowszymi regulacjami, odprowadzany ma być 20-proc. podatek od zysków kapitałowych, w tym także od odsetek narosłych na rachunkach oszczędnościowych. Teoretycznie więc już w I kwartale przyszłego roku spółki IT mogłyby rozliczyć nowe kontrakty, uzyskane w wyniku konieczności dostosowania do wymogów ustawowych bankowych systemów informatycznych. Analitycy są zdania, że nie będzie to jednak żyła złota.

Brakuje wytycznych

Ciągle brakuje aktów wykonawczych do nowych regulacji. - Pracujemy - powiedziała PARKIETOWI Irena Ożóg, wiceminister nadzorujący Departament Podatków Bezpośrednich Ministerstwa Finansów.

- Nie wiemy, co będzie wchodziło w zakres obowiązków banków. Brakuje aktów wykonawczych do nowej ustawy. Od ich kształtu będzie zależeć, na ile proces dostosowania systemów będzie uciążliwy i jakie będą jego koszty - wyjaśnia Sławomir Lachowski, prezes mBanku należącego do grupy BRE Banku. Jego zdaniem, znacznie wyższe będą one w tych instytucjach, które nie posiadają centralnie zarządzanych systemów informatycznych. Dotyczy to m.in. banków największych pod względem liczby otwartych w nich rachunków, a więc: PKO BP i Pekao SA.

Te dwie instytucje, a także BIG-BG i BZ WBK należą do klientów giełdowego Softbanku. - Nie obserwujemy żadnych przygotowań ze strony banków do spełnienia wymogów narzuconych przez ustawodawcę. Odnosimy wrażenie, że koncentrują się one obecnie w większym stopniu na przedstawieniu klientom nowej oferty, niż przełożeniu jej na konkretne rozwiązania systemowe. Wobec braku właściwej interpretacji nowych regulacji nie wiadomo, jakie zmiany będą musiały zostać ostatecznie wprowadzone - powiedział w rozmowie z PARKIETEM Aleksander Lesz, prezes Softbanku.

Reklama
Reklama

- Nie są nam znane szczegółowe przepisy wykonawcze, dotyczące samego mechanizmu naliczania odsetek od lokat bankowych. Trudno szczegółowo wypowiadać się na temat ewentualnych zmian i korekt w systemach bankowych. Na razie jeszcze nie mamy szczegółowych kalkulacji, związanych z ewentualnymi kosztami i zyskiem dla spółki, a dotyczących dostosowania systemów bankowych przez nas obsługiwanych lub nowych zamówień ze strony branży bankowej. O szczegółach będziemy mogli mówić wtedy, kiedy dogłębnie poznamy cały mechanizm naliczania odsetek od lokat - stwierdził Michał Michalski, rzecznik prasowy ComputerLandu.

Kontrakty później

i raczej niewielkie

Procedura przygotowania i wdrożenia informatycznych systemów wymaga jednak czasu. Wziąwszy pod uwagę, że zgodnie z ustawą banki powinny rozpocząć naliczanie podatku już w marcu, integratorzy mają niecałe 3 miesiące na realizację projektów, których zarys jeszcze nie powstał.

Tymczasem analitycy są zdania, że wydatki poniesione przez banki na dostosowanie systemów do wymogów ustawowych nie zmienią diametralnie sytuacji polskiego sektora IT, choć mogą przyczynić się do chwilowego ocieplenia atmosfery w tej branży. - Powstałą sytuację porównałbym do wprowadzenia do obiegu euro w Europie Zachodniej - sądzę, że podobnie jak wtedy, tak i teraz banki rozwiążą problem we własnym zakresie - uważa Jacek Radziwilski, analityk Deutsche Banku. - Nie sądzę, aby nakłady ponoszone przez banki były istotne dla firm informatycznych. Wartość kontraktów zewnętrznych związanych z dostosowaniem systemów do wymogów ustawy szacuję na kilkanaście milionów złotych - powiedział.Z opinią tą zgadza się Benita Mikołajewicz, analityk ING Barings. - W ostatnim raporcie dla ComputerLandu szacowałam, że wartość kontraktów informatycznych zawartych na polskim rynku może sięgnąć w średnim terminie 3,5 mld zł. Nie wydaje mi się, aby na tym tle kontrakty związane z koniecznością dostosowania systemów do wymogów ustawy o podatku należały do najistotniejszych - mówi analityk. Według jej szacunków, w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy banki wydadzą natomiast ok. 100 mln zł na tzw. gospodarkę własną, czyli systemy usprawniające wewnętrzną gospodarkę firmy. Z tego - według B. Mikołajewicz - 50 mln zł przypadnie ComputerLandowi. I nie będzie to, jej zdaniem, największy kontrakt spółki (tab.) w nadchodzącym okresie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama