Załóżmy, że w okresie od sierpnia do października kształtowana była formacja odwróconej H&S z szyją na 13 250 pkt. ze szczątkowym prawym ramieniem. Wzrost, jaki miał miejsce po przebiciu linii szyi, wyniósł indeks do 14 700 pkt., wyczerpując większość zasięgu wynikającego z wysokości formacji (14 920 pkt.). Tu należałoby postawić proste pytanie: czy formacja H&S po osiągnięciu rejonu 15 000 pkt. straciła już na znaczeniu, a indeks wraca do głównego trendu spadkowego czy też nie? Niestety, chyba nikt w tej chwili nie podejmie się jednoznacznej odpowiedzi, można natomiast przedstawić prawdopodobny scenariusz rozwoju sytuacji po opuszczeniu dołem wzrostowego kanału trendowego. Szerokość tej formacji pozwala sądzić, że deprecjacja sięgnie 13 250 pkt., a więc linii szyi ww. formacji głowy i ramion. Na tym poziomie należy się spodziewać bardzo zaciekłego starcia popytu z podażą. Z uwagi na to, że większość uczestników rynku widzi ten poziom jako kluczowy, może się zdarzyć, że wymiana ciosów będzie miała miejsce nieco wyżej, tj. na 13 450 pkt. To prognoza średnioterminowa. Po wczorajszej sesji WIG znalazł się poza wstęgą Bollingera, co w połączeniu z dotarciem oscylatorów średnioterminowych w rejony równowagi (RSI, ROC(21) i Ultimate) może spowodować 1-2-sesyjne odreagowanie. Niestety, nawet oscylatory szybkie nie sprzyjają temu scenariuszowi.