Gwałtowny rozwój tej formy ubezpieczeń spowodowała wprowadzona dwa lata temu reforma emerytalna. Ubezpieczenia grupowe można bowiem traktować jako jeden z elementów mającego zapewnić dodatkowe świadczenie w przyszłości III, dobrowolnego filaru nowego systemu emerytalnego.
Siłę ubezpieczeń grupowych zrozumieli też pracodawcy. Dla nich takie polisy stały się sposobem na przyciągnięcie do firmy fachowców oraz zatrzymanie w niej najlepszych pracowników. Niejednokrotnie z tej oferty towarzystw korzystają spółki giełdowe. Przykładowo, pracownicy Netii uważają takie ubezpieczenie za standard. Z kolei Kredyt Bank ubezpiecza swoich pracowników już od 1998 r. Obecnie ubezpieczeniem grupowym objętych jest 90% osób zatrudnionych w tym banku.
Jak wyjaśnia Izabela Mościcka, rzecznik Kredyt Banku, nie dotyczy to jednak nowo zatrudnianych pracowników. - Poprzednio zgromadzone na rachunku polisy pieniądze można było wybrać po 5 latach od daty przystąpienia do ubezpieczenia. Teraz zaś dopiero z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego - powiedziała PARKIETOWI Izabela Mościcka. W Kredyt Banku składki na ubezpieczenie opłacają sami pracownicy. Podobnie jak w PKN ORLEN, gdzie składka jest potrącana z pensji pracownika (oczywiście za jego zgodą). Tym samym takie ubezpieczenie nie stanowi dodatkowego obciążenia finansowego dla pracodawcy. Obecnie płocki koncern zmierza do zwiększenia sumy ubezpieczenia. Docelowo ma być ona równa średniemu rocznemu wynagrodzeniu w firmie.
Konkurencja towarzystw ubezpieczeniowych spowodowała, że w krótkim czasie na naszym rynku pojawiło się wiele rodzajów grupowych ubezpieczeń na życie. Obecnie najpopularniejsze są takie, które gwarantują pracownikom dodatkowy dochód na starość (świadczenia są wypłacane po dożyciu określonego w umowie wieku). Są to tzw. programy emerytalne. Generalnie są dostępne dwa rodzaje tych programów: o określonej sumie ubezpieczenia (świadczenia) oraz o określonej składce i nieokreślonym świadczeniu. W pierwszym przypadku ubezpieczony wie od początku, ile wyniesie jego świadczenie, gdy dożyje do końca trwania umowy. Natomiast sama składka jest zależna od wysokości tej sumy ubezpieczenia. W drugim przypadku nie można przewidzieć, ile wyniesie ostatecznie świadczenie wypłacane na koniec trwania umowy, ponieważ część składki jest lokowana w funduszu inwestycyjnym. Wysokość świadczenia staje się znana dopiero w momencie jego wypłaty.
Pojawiły się także takie formy programów emerytalnych, w których w razie śmierci ubezpieczonego emeryturę dostanie osoba wskazana w polisie, np. małżonek lub dzieci. Szczególną formą tych ubezpieczeń są Pracownicze Programy Emerytalne, których działanie określa oddzielna ustawa.