Szacunkowe dane wskazują, że na koniec 2001 r. towarzystwo zebrało 22,5 mln zł składek, o ponad 65% więcej niż przed rokiem. - Mimo niekorzystnej koniunktury, był to więc dobry rok dla spółki - ocenił T. Telejko. - Na koniec 2002 r. planujemy uzyskać ze składek ponad 33 mln zł - dodał. Zapowiedział również, że do końca roku kapitał akcyjny towarzystwa wzrośnie do 126,8 mln zł (w grudniu 2001 r. wynosił 90,8 mln zł).

Ustawowym wymogiem jest również posiadanie przez spółkę lokat w wysokości pokrywającej fundusz ubezpieczeniowy. Ze wstępnych danych wynika, że na koniec grudnia 2001 r. wartość lokat Royal PBK, przeznaczonych na pokrycie tego funduszu, wzrosła prawie o 6% (do 27,1 mln zł). Natomiast wartość samego funduszu ubezpieczeniowego wyniosła w tym czasie 22,3 mln zł. Z tego wynika, że pokrycie to jest wyższe od obowiązkowego o 4,8 mln zł. Plan spółki zakłada przy tym, że na koniec 2002 r. lokaty będą już wynosiły 41 mln zł, a wartość funduszu ubezpieczeniowego wzrośnie do 33,2 mln zł.

Tomasz Telejko zapowiedział też, że do końca 2005 r. akcjonariusze Royal PBK (brytyjski Royal & SunAlliance oraz polski BPH-PBK) zamierzają zainwestować łącznie 250 mln zł. Środki te mają być przeznaczone głównie na rozwój towarzystwa. W tym roku spółka zamierza zwiększyć zatrudnienie o ok. 500 osób, tak by do końca roku pracowało w niej ok. 1600 osób. Jest to związane z realizowana przez spółkę strategią, zakładającą zdobycie dominującej pozycji na rynku produktów ubezpieczeniowych.

Najnowszym produktem Royal PBK jest "Życie z Plusem" indywidualne terminowe ubezpieczenie na życie ze zwrotem składki. Jest to pierwsze tego typu ubezpieczenie na polskim rynku. Przewiduje ono wypłatę odszkodowania w razie śmierci ubezpieczonego lub zwrot wszystkich wpłaconych składek w przypadku dożycia do końca trwania umowy (która zawierana jest na 15 lat). Składki będą wypłacone bez uwzględnienia inflacji, ale też nie będą pomniejszone o opłaty prowizyjne, bo te nie będą pobierane