Po sześciu kolejnych wzrostach wczorajsza sesja przyniosła spadek notowań Prokomu do 129 zł. Nie ma to wpływu na kierunek trendu głównego, który jest wzrostowy. Zakładając, że tendencja ta ma się utrzymać, ostatnią zniżkę traktować można w ramach ruchu powrotnego do formacji odwróconej głowy z ramionami, której linia szyi znajduje się na wysokości 118 zł. Właśnie na tym poziomie powinien zostać najpóźniej powstrzymany spadek, żeby trend zwyżkujący nie był zagrożony. Tutaj można ustawić zlecenie stop chroniące kapitał. Kilka złotych niżej znajduje się linia trendu wzrostowego, pociągnięta po dołkach z października i grudnia zeszłego roku. Z wysokości odwróconej głowy z ramionami wynika, że notowania Prokomu mogą wzrosnąć do 170 zł.