W liczbach bezwzględnych oznacza to, iż w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy ubyło aż 151,1 tys. rachunków inwestycyjnych. Stało się tak głównie za sprawą dwóch największych pośredników - CDM Pekao SA oraz Bankowego DM PKO BP. Obaj pozamykali w ciągu roku po ponad 50 tys. kont, co dało w sumie 112,1 tys. rachunków, czyli aż 74% łącznego spadku. Dla pierwszego brokera oznacza to spadek o 20%, natomiast dla drugiego - o 35%.
Jedną z przyczyn zmniejszenia liczby rachunków jest zamykanie martwych kont. - Jak co roku przeprowadzamy analizę rachunków uwzględniając wniesione opłaty za prowadzenie i ich aktywność. W ubiegłym roku wykonaliśmy ją również, a liczba zamkniętych była podobna jak w latach poprzednich. Spadek ogólnej liczby spowodowany jest mniejszą liczbą otwieranych rachunków - mówi PARKIETOWI Krystyna Sawicka, zastępca dyrektora departamentu rachunków i rozliczeń CDM Pekao SA.
Również w BDM PKO BP czyszczono zasoby, przy czym ze względu na plany wymiany systemu informatycznego zrobiono to wyjątkowo dokładnie. - Tak rozległe bazy danych po prostu niepotrzebnie obciążają system oraz wydłużają procedury operacyjne. Lepiej zatem mieć mniej rachunków, stawiając za to na ich jakość - wyjaśnia Marek Leciejewski, zastępca dyrektora BDM PKO BP. W jego firmie jako kryterium kwalifikujące do zamknięcia przyjęto brak aktywności przez dwa lata, pod warunkiem braku papierów i minimalnej ilości gotówki. Ci inwestorzy, którzy mieli niewielkie aktywa, musieli się natomiast zdecydować co do swoich dalszych losów.
Kilka innych domów maklerskich również zanotowało podobną skalę redukcji, ale w ich przypadkach - ze względu na mniejsze rozmiary działalności - liczby są już znacznie niższe. Np. Beskidzki DM stracił 15 tys. rachunków (32% ogólnej liczby), IDMSA.pl - około 3 tys. sztuk (28%), DM Banku BISE zaś - 1,9 tys. (24%).
Tylko nieliczni odnotowali wzrost liczby rachunków. Należy do nich np. DM BOŚ, który zwiększył stan posiadania o blisko 1,2 tys. kont (35%). - Jest to zasługa inwestorów internetowych, którzy dopisali, pomimo niesprzyjającego roku. Dzięki naszej ofercie, udało nam się również przejąć sporo klientów z biur, które były slikwidowane - twierdzi Marta Ziomska, specjalista ds. marketingu DM BOŚ.