Prezesem został ponownie Andrzej Łatka. Sprawował on tę funkcję jeszcze przed zmianami w akcjonariacie firmy, w wyniku których kontrolę nad nią przejął prywatny inwestor R. Karkosik. - Polityka inwestycyjna firmy nie zmieni się, będę chciał, by spółka rozwijała się w dotychczasowym kierunku - powiedział PARKIETOWI Andrzej Łatka.
Andrzeja Łatkę w 2000 r. zastąpił Sebastian Hempel, który jednak w czerwcu zeszłego roku złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska. Na początku listopada ub.r. nastąpiła kolejna zmiana - Sebastiana Hempla na kilka miesięcy zastąpił dotychczasowy prezes Boryszewa Sławomir Masiuk. Nie został on w tym czasie odwołany z pełnienia najwyższej funkcji w sochaczewskiej spółce.
Tymczasem zarząd Oławy prowadzi ostry spór ze związkami zawodowymi. Przedstawiciele pracowników twierdzą, że huta nie wypłaca im premii. Zdaniem związkowców, zarząd naruszył postanowienia zakładowego układu zbiorowego pracy. Kierownictwo Oławy z kolei wskazuje na gorsze wyniki finansowe i utrzymuje, że spór zbiorowy jest bezpodstawny. - W bieżącym roku zamierzam dokończyć proces restrukturyzacji zatrudnienia - stwierdził nowo powołany prezes Oławy.
Zdaniem Andrzeja Łatki, Oława powinna w bieżącym roku zanotować wyniki na poziomie 2000 r. - Zeszły rok był dla producentów surowców bardzo niekorzystny, mam nadzieję, że uda nam się powrócić do stanu z 2000 r. - podkreślił Andrzej Łatka. W 2000 r. firma przy przychodach na poziomie 83 mln zł zarobiła na poziomie operacyjnym 7,5 mln zł, zysk brutto wyniósł 8,2 mln zł, a zysk netto 5,7 mln zł. Po trzech kwartałach 2001 r. spółka przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 48 mln zł zarobiła na poziomie operacyjnym 2,8 mln zł, brutto 2,9 mln zł. Zysk netto wyniósł 2,3 mln zł. Zysk netto spółki za zeszły rok ma wynieść od 3 do 4 mln zł.
Prezes przewiduje, że Huta Oława w 2002 r. zainwestuje w produkcję nowych wyrobów ok. 4 mln zł, dzięki czemu przychody spółki mogą wzrosnąć o ok. 10%, do ok. 80 mln zł.