Reklama

Ożywienie w USA zacznie się w przemyśle

Produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych, która w 13 z poprzednich 14 miesięcy odnotowywała spadek, w grudniu zmniejszyła się jedynie o 0,1% wobec listopada, co analitycy uważają za oznakę bliskiego ożywienia w tej części gospodarki.

Publikacja: 17.01.2002 08:24

Produkcja fabryk, kopalni i zakładów użyteczności publicznej była w grudniu tylko trochę mniejsza, po spadku w listopadzie o 0,4%.

W ciągu minionych 14 miesięcy produkcja przemysłowa w USA spadła już o 6,6% i zdaniem analityków ta tendencja wydaje się kończyć z tej prostej przyczyny, że zapasy znalazły się już poniżej poziomu potrzebnego do zaspokojenia bieżącego popytu. Na przykład Corning Inc. zapowiedział ponowne otwarcie w tym miesiącu dwóch fabryk w USA, by uzupełnić stan magazynów, a General Motors planuje zwiększenie produkcji w pierwszym kwartale, gdyż rekordowa sprzedaż samochodów pod koniec ub. r. sprawiła, że jest ich teraz za mało w salonach dealerów. - Zapasy prawie się już kończą i wchodzimy w tę fazę, w której firmy muszą zwiększyć produkcję, by mieć cokolwiek na półkach - powiedział agencji Bloomberga Kenneth Mayland, prezes ClearView Economics LLC z Pepper Pike w stanie Ohio. Spodziewał się on wzrostu grudniowej produkcji w USA o 0,2%.

Z opublikowanego wczoraj raportu Departamentu Handlu wynika, że zapasy amerykańskiej gospodarki w grudniu zmniejszyły się o 0,1%, co było już 10-miesięcznym spadkiem z rzędu. W listopadzie wyniósł on 1,6%, bo w ten sposób firmy produkcyjne dostosowywały się do słabnącego popytu.

Również wczoraj Departament Pracy poinformował, że ceny konsumpcyjne w grudniu nie wzrosły, i to już trzeci miesiąc z rzędu, co było wynikiem przede wszystkim niższych kosztów energii i jeszcze jednym potwierdzeniem, że słaba gospodarka trzyma recesję w ryzach. W grudniu indeks cen konsumpcyjnych spadł o 0,2%, podczas gdy analitycy spodziewali się, że nie ulegnie zmianie, podobnie jak w listopadzie. W październiku ten bardzo uważnie obserwowany wskaźnik inflacji spadł o 0,3%. Bez uwzględnienia najbardziej zmiennych cen żywności i energii, indeks ten w grudniu zwiększył się o 0,1%, co było najmniejszym wzrostem od maja, podczas gdy w listopadzie wyniósł on 0,4%.

Zdaniem ekonomistów, produkcja przemysłowa, generująca ok. 16% produktu krajowego brutto USA, znajdzie się wśród pierwszych gałęzi gospodarki, które wyjdą z recesji rozpoczętej w marcu ub.r. Szef Fed Alan Greenspan ostrzegł jednak w piątkowym przemówieniu, że wzrost produkcji może być krótkotrwały, jeśli jednocześnie nie zwiększy się popyt.

Reklama
Reklama

Wykorzystanie mocy produkcyjnych spadło w grudniu do 74,6%, z 74,7% w listopadzie, i było najmniejsze od maja 1983 r. Wyraźną poprawę w tym względzie zapowiada branża motoryzacyjna. Największy na świecie producent samochodów, General Motors, zamierza zwiększyć produkcję w I kw. do 1,3 mln aut osobowych z 1,285 mln w ostatnich trzech miesiącach ub.r. Ford Motor zapowiedział wypuszczenie 980 tys. samochodów w obecnym kwartale wobec 965 tys. w poprzednim. Trwająca od października promocja, polegająca na udzielaniu nabywcom nowych aut nie oprocentowanych kredytów, doprowadziła do opróżnienia magazynów, tak więc producenci samochodów muszą zwiększyć produkcję, nawet mimo prognoz przewidujących spadek sprzedaży w tym roku. - Zapasy są bardzo małe i w takiej sytuacji nie byliśmy od dawna - powiedział w wywiadzie prasowym prezes General Motors Richard Wagoner. - Tak więc musimy teraz nieco zwiększyć produkcję - dodał.

Zdaniem analityków, produkcja ta mogła wzrosnąć już w grudniu. Średni roboczy tydzień u producentów samochodów i wyposażenia wydłużył się bowiem w ostatnim miesiącu do 42,9 godzin, a więc najbardziej od sierpnia ub.r. W IV kwartale zysk netto GM niemal potroił się i wyniósł 255 mln USD.

W podobnej sytuacji jest Corning, największy na świecie producent kabli światłowodowych. Firma ta do połowy stycznia miała ponownie uruchomić dwie fabryki w Północnej Karolinie, by wywiązać się z już istniejących zamówień i odbudować zapasy. Decyzję tę podjęto, mimo ogólnego spadku popytu, na wyposażenie telekomunikacyjne.Zamówienia zaczęły też napływać do producentów artykułów zbrojeniowych, a producenci półprzewodników w najnowszym raporcie wskazują na wzrost popytu po miesiącach anulowania i odkładania zamówień. McRae Industries Inc. zwiększyła produkcję butów żołnierskich w fabryce w Północnej Karolinie po otrzymaniu nowych zamówień od amerykańskiego rządu. Natomiast największy na świecie producent mikroprocesorów, Intel, podniósł w grudniu prognozę przychodów w IV kw., gdyż duża świąteczna sprzedaż komputerów zwiększyła popyt na jego wyroby.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama