Reklama

Więcej akcji zagranicznych w portfelu funduszu

Publikacja: 18.01.2002 07:40

Fundusz emerytalny PZU Złota Jesień zamierza w drugim półroczu zwiększyć zaangażowanie w akcjach zagranicznych. Obecnie stanowią one 0,6% portfela. PTE nie ujawnia, czy wzrośnie również udział akcji polskich. Wiadomo tylko, że towarzystwo uważa obecne reakcje inwestorów na GPW za zbyt optymistyczne.

PTE spodziewa się, że do końca I półrocza zostaną częściowo rozluźnione obecne ograniczenia dla inwestycji zagranicznych. Chodzi tu przede wszystkim o konieczność pokrywania opłat transakcyjnych z tytułu takich lokat przez samo PTE. Poza tym, OFE mogą obecnie inwestować za granicą tylko do 5% aktywów.

Według "Rzeczpospolitej", najdalej do końca 2003 r. fundusze emerytalne uzyskają prawo do lokowania w instrumentach innych niż złotowe do 20% aktywów. Jest to efekt ustępstw naszego rządu na rzecz Komisji Europejskiej.

OFE PZU posiada obecnie akcje 15 największych spółek europejskich, które zostały kupione pod koniec ub.r. - Na samych zmianach kursów walutowych zyskaliśmy już 2-3% - powiedział na konferencji prasowej Dariusz Adamiuk, wiceprezes PTE PZU, odpowiedzialny za inwestycje OFE. - Poza tym, dzięki współpracy z firmą FMC Management, należącą do Eureko, udało nam się zrealizować te transakcje przy minimalnych kosztach własnych - dodaje.

D. Adamiuk nie chciał natomiast wypowiadać się na temat ewentualnego zwiększenia zaangażowania w polskie akcje. Ograniczył się tylko do stwierdzenia, że rynek zbyt optymistycznie rozpoczął nowy rok. Jego zdaniem, przesłanki makroekonomiczne do wzrostów na giełdzie pojawią się najwcześniej w połowie roku.

Reklama
Reklama

Liczba rachunków w funduszu emerytalnym PZU wyniosła na koniec grudnia 1,77 mln. Bilans otwartych w 2001 r. rachunków jest dodatni: po uwzględnieniu transferów i losowań, liczba uczestników OFE zwiększyła się o 20 tys. Ujemny jest natomiast bilans samych transferów, w wyniku których fundusz opuściło 30 tys. klientów.

OFE otrzymało od ZUS listę 140 tys. umów o członkostwo, zawartych z osobami nie odnalezionymi w Centralnym Rejestrze Ubezpieczonych. - To ok. 7% wszystkich umów. Nie znamy, co prawda, dokładnych danych z innych OFE, ale z naszych szacunków wynika, że jest to jeden z najniższych wskaźników na rynku - powiedział podczas konferencji prasowej Jakub Tropiło, prezes PTE PZU. - Poza tym, wśród tych 140 tys. rachunków jest 11 tys., na które wpłynęła co najmniej jedna składka. Dlatego dopiero pozostałe 129 tys. traktujemy jako rachunki naprawdę martwe - dodał.

W 2001 r. fundusz PZU otrzymał od ZUS 1,24 mld zł. W pierwszych dwóch tygodniach stycznia wpłynęło następne 60 mln zł. Aktywa funduszu przekroczyły w styczniu 3 mld zł. Przedstawiciele PTE nie chcieli jednak komentować faktu rosnącej przewagi PZU pod względem liczby uczestników nad OFE ING Nationale-Nederlanden (pod koniec grudnia miało 1,74 mln otwartych rachunków), przy jednoczesnym pogłębianiu się dysproporcji w poziomie aktywów (aktywa ING N-N na koniec roku wyniosły 4,2 mld zł).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama