Fundusz emerytalny PZU Złota Jesień zamierza w drugim półroczu zwiększyć zaangażowanie w akcjach zagranicznych. Obecnie stanowią one 0,6% portfela. PTE nie ujawnia, czy wzrośnie również udział akcji polskich. Wiadomo tylko, że towarzystwo uważa obecne reakcje inwestorów na GPW za zbyt optymistyczne.
PTE spodziewa się, że do końca I półrocza zostaną częściowo rozluźnione obecne ograniczenia dla inwestycji zagranicznych. Chodzi tu przede wszystkim o konieczność pokrywania opłat transakcyjnych z tytułu takich lokat przez samo PTE. Poza tym, OFE mogą obecnie inwestować za granicą tylko do 5% aktywów.
Według "Rzeczpospolitej", najdalej do końca 2003 r. fundusze emerytalne uzyskają prawo do lokowania w instrumentach innych niż złotowe do 20% aktywów. Jest to efekt ustępstw naszego rządu na rzecz Komisji Europejskiej.
OFE PZU posiada obecnie akcje 15 największych spółek europejskich, które zostały kupione pod koniec ub.r. - Na samych zmianach kursów walutowych zyskaliśmy już 2-3% - powiedział na konferencji prasowej Dariusz Adamiuk, wiceprezes PTE PZU, odpowiedzialny za inwestycje OFE. - Poza tym, dzięki współpracy z firmą FMC Management, należącą do Eureko, udało nam się zrealizować te transakcje przy minimalnych kosztach własnych - dodaje.
D. Adamiuk nie chciał natomiast wypowiadać się na temat ewentualnego zwiększenia zaangażowania w polskie akcje. Ograniczył się tylko do stwierdzenia, że rynek zbyt optymistycznie rozpoczął nowy rok. Jego zdaniem, przesłanki makroekonomiczne do wzrostów na giełdzie pojawią się najwcześniej w połowie roku.