W czwartek byki ustanowiły lokalne maksimum na wysokości 1 417 pkt. (najwyżej od czerwca 2001 roku). Niestety, następna sesja oznaczała oddanie inicjatywy podaży. Średnioterminowy trend wzrostowy, którego najbliższym ograniczeniem wydaje się poziom 1540 pkt. (wierzchołek z kwietnia 2001 r.), został zakłócony.

Po tak zdecydowanej aktywności popytu piątkowy spadek trzeba traktować w kategoriach wypadku przy pracy. Nie należy się obawiać o trwałość tego trendu, dopóki nie zostanie przełamane wsparcie na wysokości 1350 pkt., wzmocnione dodatkowo przez krótkoterminową średnią kroczącą, znajdującą się nieznacznie poniżej tego poziomu. Po piątkowej sesji na głównym parkiecie terminowym oscylatory szybkie (CCI, oscylator stochastyczny) wygenerowały sygnał zajmowania pozycji krótkich. O wiele mniej przekonująco wygląda sytuacja w segmencie technologicznym. TechWIG nie przełamał jesiennego szczytu na wysokości 760 pkt. Najbliższym wsparciem dla tego indeksu jest 670 pkt., gdzie zbiegają się dwie średnie kroczące: krótkoterminowa i długoterminowa. Jeżeli byki nie obronią tego poziomu, będzie należało założyć przejmowanie inicjatywy przez podaż.