Po zarejestrowaniu połączenia Tele-Foniki i KFK kapitał spółki wynosi 150 mln zł. Właścicielem 100% udziałów firmy, której siedzibą są Myślenice, jest biznesmen Bogusław Cupiał. To on do nowego pięcioosobowego zarządu Tele-Foniki KFK wprowadził 4 osoby, które swego czasu były związane z zakładami kablowymi tworzącymi obecnie Elektrim Kable. Mają więc one doświadczenie w konsolidacji przedsiębiorstw. Przypomnijmy, że EK powstała po fuzji Bydgoskiej Fabryki Kabli, Fabryki Kabli Ożarów i Fabryki Kabli Załom.

Prezesem Tele-Foniki został Bogdan Zapaśnik, były szef FK Ożarów, a jednym z jego zastępców jest Jan Wieluński były prezes Bydgoskiej Fabryki Kabli, a także do niedawna Elektrimu Kable. Wiceprezesem Tele-Foniki KFK jest również Jan Kurbiel, obecny szef Elektrimu Kable, a także Jerzy Burdzy, wywodzący się z FK Załom. Ze starego składu zarządu Tele-Foniki w nowym pozostał tylko Mirosław Serwatka. - We władzach Tele-Foniki są najlepsi specjaliści rynku kablowego - tak skomentował skład zarządu Krzysztof Szcześniak, rzecznik prasowy spółki.

Tele-Fonika ma już 75% akcji Elektrimu Kable. Z wstępnych analiz wynika, że w trwającym drugim wezwaniu może zwiększyć udziały w tej spółce do ponad 90%. Silna reprezentacja w zarządzie Tele-Foniki byłych i obecnym menedżerów zakładów kablowych Elektrimu znajduje więc uzasadnienie. Uzasadnienie będzie mieć również fuzja Tele-Foniki z Elektrimem Kable. - Na razie nie chcę komentować planów dalszej konsolidacji w ramach grupy. Dodam, że zobowiązaliśmy się, iż Elektrim Kable nie zostanie wycofany z giełdy przez najbliższe trzy lata lub do momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Najprawdopodobniej już w tym tygodniu zarząd Tele-Foniki przedstawi strategię rozwoju grupy na najbliższe lata - powiedział K. Szcześniak.

Tele-Fonika KFK ma ok. 28-proc. udział w krajowym rynku sprzedaży kabli. Dodatkowo poprzez Elektrim Kable kontroluje dalsze 35%. Po fuzji tych spółek powstałby podmiot posiadający ok. 1% światowego rynku kabli.