Reklama

Gdzie jest samochód?

Dwa rynki nowoczesnej technologii - nawigacja samochodowa i automatyczna lokalizacja pojazdów - czeka gwałtowny wzrost. O prymat na rynku walczą dwie techniki - GPS oparty na sygnałach satelitarnych oraz technologia lokalizacji za pomocą sieci telefonii komórkowej.

Publikacja: 25.01.2002 08:37

Do przemysłu samochodowego dociera coraz bardziej zaawansowana technologia. Współczesne pojazdy są nie tylko wyposażone w nowoczesny sprzęt audio, ale także komputer pokładowy, urządzenia nawigacyjne, telefon GSM, a czasem nawet dostęp do internetu czy konsolę do gier. Funkcje urządzeń coraz bardziej przeplatają się i uzupełniają - dochodzi do konwergencji tych platform. Producenci całą sferę informacji i rozrywki w samochodzie ochrzcili już nowym terminem - "infotainment".

Spośród wspomnianych elektronicznych udogodnień, z których skorzystają konsumenci, szansę na szybkie upowszechnienie mają systemy nawigacji samochodowej. Według szacunków firmy badawczej IDC, to właśnie nawigacja samochodowa będzie największym motorem popytu na odbiorniki GPS (Global Positioning System). Liczba sprzedawanych na świecie urządzeń GPS osiągnie w tym roku 11 mln sztuk. Rynek samych podzespołów - kości do odbiorników GPS - jest szacowany na 1,7 mld USD.

Z kolei, według szacunków firmy VDO, w samej Europie w tym roku będzie sprzedawanych 1,6 mln sztuk urządzeń do nawigacji samochodowej. Na rynku konkuruje kilka znanych firm - producentów urządzeń samochodowych, m.in. Alpine, Mannesmann i Pioneer.

Jak to działa

Systemy nawigacji samochodowej są oparte na technologii GPS. Komputer pokładowy samochodu wykorzystuje sygnały z satelitów na orbicie okołoziemskiej do określenia dokładnej pozycji pojazdu. Wbudowany żyroskop i elektroniczny prędkościomierz dostarczają dodatkowych danych, potrzebnych do określenia trasy przejazdu. Systemy nawigacyjne są także wyposażone w odbiornik informacji nadawanych przez kanał Traffic Message Chanel (TMC), który korzysta z rozwiązań systemu RDS (Radio Data System). Służy on do powiadamiania kierowcy i systemu nawigacyjnego o takich niespodziankach, jak korki i objazdy.

Reklama
Reklama

Do funkcjonowania urządzeń nawigacyjnych potrzebne są cyfrowe mapy, odwzorowujące szczegółowo system dróg, a także zawierające dane o infrastrukturze turystycznej. Obecnie stworzono mapy dla krajów Unii Europejskiej, a także USA, Kanady i Australii. Są one zapisywane na dyskach CD-ROM, a ostatnio także DVD. W odpowiednie czytniki wyposażono także urządzenia nawigacyjne. Tworzeniem cyfrowych map zajmują się wyspecjalizowane firmy, takie jak NavTech i TeleAtlas.

Zarządzać flotą

Innym, bardzo szybko rozwijającym się rynkiem opartym na technologii GPS, jest automatyczna lokalizacja pojazdów AVL (Automatic Vehicle Location). Pozwala ona na ustalanie położenia pojazdu z dokładnością nawet do kilkunastu metrów. Technologia ta jest stosowana szeroko w firmach transportowych - za jej pomocą można sprawnie zarządzać flotą pojazdów, a w razie kradzieży ładunku powiadomić policję o miejscu postoju. GPS wykorzystują również korporacje taksówkarskie, a także firmy świadczące usługi reklamy mobilnej. Te ostatnie wykorzystują system, by sprawdzać, czy pojazd zamiast, jeździć z reklamą po ulicach, nie stoi np. na parkingu przed barem.

Szczególnie szybki rozwój AVL spodziewany jest w USA. Według firmy Strategis Group, rynek urządzeń AVL wzrośnie do 1,5 mld USD w 2004 roku. Potencjał rynkowy dla tego rodzaju urządzeń to głównie firmy posiadające w swoich flotach ponad 500 samochodów. Dzieje się tak dlatego, że przy dużej liczbie samochodów koszt jednostkowy wdrażania systemu znacząco spada. Jeden system AVL kosztuje obecnie od 500 do 4000 USD. W USA jest już kilku dużych "providerów" usług AVL, a do najważniejszych graczy należą: Qualcomm, Motient, Track, Trible, Teletrack, Road.

Chociaż obecnie znakomita większość systemów AVL działa w oparciu o technologie GPS, to, według prognoz Strategis Group, w najbliższej przyszłości wzrośnie udział systemów opartych na telefonii komórkowej. W USA systemy GPS mają obecnie ponad 50% rynku, a za cztery lata mogą stanowić jedynie niewiele ponad 20%. Z kolei systemy oparte na telefonii komórkowej mają dziś kilkunastoprocentowy udział, który w 2004 roku może wzrosnąć do ponad 40%. Można spodziewać się, że w Europie, która ma dobrą penetrację systemów GSM, systemy lokalizacyjne oparte na telefonii komórkowej będą się rozwijać jeszcze szybciej.

Kiedy w Polsce

Reklama
Reklama

Systemy lokalizacyjne zyskują w naszym kraju coraz większą popularność, głównie z powodu narastającej fali kradzieży luksusowych aut. Z lokalizacji pojazdów korzystają też firmy, które chcą mieć kontrolę nad "flotą" swoich pojazdów. Działają zarówno systemy oparte na GPS, jak i takie, które wykorzystują kanał SMS z sieci telefonii komórkowej.

Na powstanie rynku dla nawigacji satelitarnej przyjdzie nam jeszcze poczekać. W Polsce jest dostępnych jedynie kilka modeli samochodów wyposażanych w systemy nawigacji satelitarnej. Są to samochody luksusowe, nie przeznaczone dla masowego odbiorcy, między innymi BMW, mercedes, jaguar i lexus. Sprzedaż pojazdów z systemami nawigacji satelitarnej jest liczona w pojedynczych sztukach. Sprzedaje się także trochę oddzielnych urządzeń nawigacyjnych. Barierą są problemy z mapami Polski. Dylematem jest również cena, zbyt wysoka dla przeciętnego użytkownika.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama