Analitycy wcześniej szacowali wzrost PKB za cały rok na 1,1-1,2 proc. GUS podał, że popyt krajowy w 2001 roku spadł o 2,0 proc. wobec wzrostu o 2,8 proc. w 2000 roku. Wartość dodana brutto w gospodarce narodowej wzrosła o 0,9 proc. wobec wzrostu o 3,7 proc. w 2000 roku. Spożycie ogółem wzrosło o 1,8 proc. wobec wzrostu o 2,4 proc. w 2000 roku. Nakłady brutto na środki trwałe spadły o 10,2 proc. wobec wzrostu o 2,7 proc. w 2000 roku. Zdaniem analityków wzrost PKB w IV kwartale ukształtował się na poziomie zbliżonym do poprzednich dwóch kwartałów, czyli 0,2-0,9 proc., jednak GUS nie podał danych za IV kwartał. "Dane GUS wskazują, że polska gospodarka osiągnęła dno i teraz powinna się od niego odbijać" - powiedział Rybiński. Zdaniem analityków wzrost PKB w I kwartale 2002 będzie lekko wyższy ze względu na efekt statystyczny, ale faktyczna poprawa nastąpi najwcześniej w II kwartale. "Nieco lepiej może być w I kwartale tego roku. Obniżyliśmy naszą prognozę, ale i tak spodziewamy się wzrostu na poziomie około 2 proc." - powiedział Rybiński.
(PAP)