W połowie stycznia także Ministerstwo Finansów prognozowało stabilizację inflacji na grudniowym poziomie, kiedy wyniosła 3,6 proc. w relacji rocznej. Także zdaniem Grzegorza Wójtowicza z RPP ograniczony wzrost inflacji jest możliwy w lutym-marcu, co będzie spowodowane nie tylko efektem statystycznym z ubiegłego roku, lecz także efektem wprowadzenia cen kontrolowanych. Podczas konferencji prasowej po środowym posiedzeniu RPP prezes NBP Leszek Balcerowicz poinformował, że inflacja na koniec 2002 roku powinna być bliska 4 proc., jeśli nie wystąpią szoki cenowe. Paweł Sobczak (PAP)