Kontrolowana przez Liberty Media Corp. firma świadcząca usługi internetowe, telewizyjne i telefoniczne zamierza zamienić na nowe akcje papiery dłużne wyemitowane za 6 mld euro i opiewające na 1,5 mld euro akcje uprzywilejowane. UPC oświadczyła, że nie wypłaci w piątek 113 mln euro z tytułu odsetek, czego wymaga od niej umowa z obligatariuszami. Jest to największa w Europie niewypłacalność emitenta obligacji śmieciowych.

Tym samym UPC, której akcjonariuszem jest m.in. Microsoft, dołączyła do innych spółek telekomunikacyjnych, zmuszonych do reorganizacji, po tym, gdy gwałtowny spadek sprzedaży uniemożliwił im spłatę długów. Tylko w mijającym tygodniu NTL, Carrier 1 International i McLeodUSA poinformowały o prowadzeniu rozmów z wierzycielami o warunkach przetrwania.

- Jeśli spółka ma tak duże kłopoty, że musi restrukturyzować dług, to nie ma wielkiego wyboru - powiedział agencji Bloomberga Louis Gargour z RAB Capital Ltd. - Jej akcjonariusze zyskają niewiele albo nic, banki dostaną pieniądze, a obligatariusze akcje - dodał.

Kurs papierów UPC spadł w piątek o 10%, do 35 euro, co daje kapitalizację rynkową spółki na poziomie 155 mln euro. W marcu 2000 r. UPC była warta prawie 37 mld euro. Obligacje UPC są handlowane po 11-12% ich wartości nominalnej - poinformował Gargour, którego firma sprzedała te papiery.