- Mogę potwierdzić, że nasze konsorcjum wygrało przetarg na wykonanie inwestycji w Zielonej Górze. W tej chwili trwają jeszcze rozmowy uściślające warunki współpracy, dlatego nie ujawnimy szczegółów kontraktu - powiedział PARKIETOWI Krzysztof Kozioł, szef działu PR Elektrimu Megadex.

O zlecenie na budowę bloku ubiegało się oprócz konsorcjum Elektrimu Megadex trzech niemieckich potentatów branżowych: Babcock, Lurgi i Siemens oraz konsorcjum Miteksu. Źródłem zasilania nowego bloku ma być gaz pochodzący ze złóż w okolicach Kościana. Jego uruchomienie zaplanowano na połowę 2004 roku. Do sfinansowania inwestycji zobowiązało się konsorcjum Kogeneracji i Dalkia Termika, kontrolowane przez francuskiego giganta energetycznego Electricite de France. Konsorcjum we wrześniu ubiegłego roku za 45 mln USD przejęło 45% akcji EC Zielona Góra.

Tymczasem Kogeneracja zamknęła już sprawę rozliczenia niedoboru węgla. Wewnętrzne dochodzenie zweryfikowane przez audytora - Ernst & Young - wykazało, że wynikająca z ksiąg spółki ilość surowca jest o blisko 97 tys. ton większa od rzeczywistej. Rozbieżności są pochodną przyjęcia złych wskaźników zużycia paliwa do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Wiadomo, że po wprowadzeniu korekty Kogeneracja nie ma szans na wykazanie za ubiegły rok prognozowanych wcześniej 11 mln zł zysku netto.

- Wprowadziliśmy rozwiązania, które te nieprawidłowości wyeliminowały i które nie dopuszczą do powtórzenia się takiej sytuacji. O tym, czy faktyczne zużycie paliwa było świadomie ukrywane przez osoby nadzorujące, musi jednak rozstrzygnąć postępowanie warszawskiej prokuratury - powiedział PARKIETOWI Piotr Sztura, rzecznik prasowy Kogeneracji.

Wrocławska firma przeprowadziła także wiele zmian personalnych. Stanowisko prezesa zarządu zachował co prawda Józef Pupka, ale większość jego obowiązków przejął nowy dyrektor zarządzający - Jacky Lacombe, dotychczasowy członek zarządu. W zarządzie pojawili się także Michał Kowalik i Marian Augustyn, osoby związane z inwestorem strategicznym spółki, które zastąpiły dotychczasowych członków ścisłego kierownictwa (jeden jest zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych, a drugi przebywa na urlopie).