Reklama

Księgowi i politycy

Senator Robert Torricelli miał dość cywilnej odwagi, by powiedzieć Arthurowi Levittowi, byłemu szefowi amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC): "Pan miał rację, a my zrobiliśmy błąd". Dzięki temu popełnionemu przez polityków przed dwoma laty błędowi bankructwa Enronu i Global Crossing nabrały wymiarów skandalu, a cieszące się wcześniej nieposzlakowaną opinią firmy audytorskie inwestorzy porównują ostatnio do organizacji mafijnych.

Publikacja: 06.02.2002 08:25

Uwaga Torricellego odnosiła się do stoczonej dwa lata temu batalii wielkiej piątki firm audytorskich z SEC. Na początku 2000 r. prezes A. Levitt dostrzegł potencjalny konflikt interesów w obszarze działalności największych firm obrachunkowych. Właśnie w tym okresie Arthur Andersen, Deloitte & Touche, Ernst & Young, KPMG oraz PricewaterhouseCoopers rozpoczęły pomnażanie osiąganych zysków przez oferowanie usług konsultingowych tym samym klientom, którym sprawdzano księgi.

Levitt miał obawy - w pełni uzasadnione, jak się okazało - że firmie sowicie wynagradzanej za świadczenie usług konsultacyjnych wobec danego przedsiębiorstwa będzie bardzo trudno sprawdzać jego księgi. Może dojść do konfliktu interesów, przymykania oczu na zabiegi księgowe o wątpliwej jakości prawnej. Levitt rozpoczął prace nad stworzeniem reguł uniemożliwiających audytorom świadczenie tego rodzaju "podwójnej usługi".

Kiedy wielka piątka audytorska dowiedziała się o planach Levitta, rozpoczęła kampanię lobbingową. Aż 46 członków Kongresu napisało listy do Levitta lub przekonywało go telefonicznie, by odstąpił od wprowadzania w życie propozycji wymierzonej w interesy firm audytorskich. Levitt został zmuszony do rezygnacji ze swoich zamiarów, a wkrótce później pożegnał się z piastowanym stanowiskiem. Zwycięstwo audytorów było niepodważalne.

Na porządku dziennym problem występowania konfliktu interesów w działalności audytorskiej piątki postawiło ponownie spektakularne bankructwo Enrona. Podczas badania przez Kongres i FBI sieci powiązań bankruta z Arthurem Andersenem, zarówno politycy jak i agenci federalni nabrali uzasadnionych podejrzeń, że powodem niedostrzeżenia przez audytora sztuczek księgowych umożliwiających gigantowi energetycznemu zawyżenie zysków o setki milionów dolarów - były przekazywane mu pieniądze za konsulting. A za świadczenie tego rodzaju usług Andersen otrzymał od Enrona 27 mln USD.

Nie ma żadnej pewności, że przypadek Enrona jest odosobniony, że podobnie jak Andersen nie zachowywały się wobec swoich klientów inne firmy audytorskie. Niedawna upadłość Global Crossing - w którą znowu zamieszany był Arthur Andersen - wydaje się dowodzić, że Enron może być wierzchołkiem góry lodowej, zdolnej staranować nie tylko wielką piątkę audytorów, pozostających, do niedawna, poza wszelkim podejrzeniem?

Reklama
Reklama

SEC wznowił prace nad stworzeniem przepisów zakazujących pełnienia jednej firmie usług konsultingowych i audytorskich wobec tego samego przedsiębiorstwa. Demokratyczna senator Barbara Boxer z Kalifornii chce sformułować ten zakaz w formie ustawy i opatrzyć surowymi restrykcjami za próbę jego ominięcia. Nie wiadomo jednak, czy firmom audytorskim i tym razem nie uda się obronić swoich interesów.

Wielka piątka razem ze stowarzyszeniem American Institiute of CPA należy bowiem do najbardziej hojnych donatorów na rzecz funduszy wyborczych polityków, w latach 1989 - 2001 zasiliła je 39 mln USD. Sam George W. Bush otrzymał z tego źródła 640 tys. USD na kampanię wyborczą. Tylko Arthur Andersen w ostatnich 10 latach zasilił fundusze wyborcze ponad połowy z 435 członków Izby Reprezentantów oraz 94 ze stu senatorów.Wydaje się, że firmy audytorskie będą starały się przekonać ustawodawców, by ewentualne ograniczenia nałożone na ich profesjonalną działalność sprowadzały się do stworzenia "nieprzenikalnego muru" oddzielającego pracowników badających daną firmę od innych, którzy świadczą wobec niej usługi konsultingowe. Podobne mury mają oddzielać w domach maklerskich analityków od pracowników zajmujących się wprowadzaniem spółek na rynek. Ostatnio okazało się, że bardzo łatwo je obejść?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama