Wskaźnik syntetyczny dla Stanów Zjednoczonych poprawił się o 2 pkt., dla strefy euro o 1,2 pkt., a dla Japonii - o 0,3 pkt. W ramach strefy euro, w Niemczech - gdzie minimum (110,1 pkt.) osiągnął on w październiku - w listopadzie wzrósł do 110 pkt., a w grudniu - do 111,3 pkt. We Francji wynosił on odpowiednio 106,7, 107,5 i 108,6 pkt. W Wlk. Brytanii natomiast minimum na poziomie 107,7 pkt. zostało osiągnięte właśnie w grudniu, ale 6-miesięczna przeciętna stopa zmiany poprawiła się z -5,2% w listopadzie do -5,0% w grudniu.

Czas, jaki mija między przełamaniem trendu półrocznej przeciętnej dynamiki wskaźnika syntetycznego a przełamaniem trendu PKB wynosi zwykle 9 miesięcy. Przełamanie trendu owej średniej dla całego obszaru OECD, a także dla wszystkich krajów Unii Europejskiej oraz dla USA, Niemiec, Francji i Włoch, nastąpiło w listopadzie, natomiast dla W. Brytanii - w grudniu ub.r. Oznacza to w praktyce, że w głównych krajach zachodnioeuropejskich PKB zacznie wzrastać w III kwartale.

Syntetyczny wskaźnik wyprzedzający OECD ma wychwytywać wczesne sygnały zapowiadające punkty zwrotne koniunktury gospodarczej. Uwzględnia 170 krótkoterminowych wskaźników ekonomicznych - po 5-10 z każdego z krajów tego ugrupowania.