Percy Barnevik ustąpił ze stanowiska prezesa i członka zarządu ABB w listopadzie ub.r., biorąc na siebie część odpowiedzialności za słabe wyniki spółki w IV kwartale 2001 r. Zanotowała ona pierwszą w historii stratę w wysokości 980 mln USD, wobec 219 mln USD zysku rok wcześniej. - Po pięciu latach na stanowisku prezesa firmy uznałem, że należy zostawić to miejsce dla nowego menedżera. Biorę też na siebie częściowo odpowiedzialność za słabszą kondycję firmy w tym roku i życzę nowemu prezesowi, by przywrócił w nadchodzących latach dobrą pozycję ABB - stwierdził P. Barnevik, który już w 1996 r. zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego tego koncernu.
Tymczasem teraz niektórzy członkowie zarządu poddali Szweda ostrej krytyce, oskarżając go, iż przed 6 laty pobrał on zbyt wysoką odprawę, w wysokości aż 148 mln franków szwajcarskich (88 mln USD). Koncern i jego akcjonariusze domagają się od Barnevika oraz innego członka zarządu - Gorana Lindahla, który odszedł razem z nim i zainkasował również wysoką odprawę (85 mln franków), by zwrócili część z łącznej kwoty 137 mln USD.
Percy Barnevik ma więcej kłopotów. W mijającym tygodniu szwedzka rodzina Wallenbergów zdecydowała, iż dwa miesiące przed ustalonym terminem odejdzie on również ze stanowiska prezesa należącej do niej firmy inwestycyjnej Investor AB. - Uznaliśmy, że Percy Barnevik powinien odejść natychmiast, ponieważ jego konflikt z akcjonariuszami ABB szkodzi dobremu wizerunkowi naszej firmy - stwierdził Jacob Wallenberg, wiceprezes Investora, dodając, że wysokości odprawy, jaką otrzymał menedżer w ABB, jest szokująca i powinien on zwrócić znaczną cześć tej kwoty.
Percy Barnevik urodził się w Szwecji w 1941 r. W 1964 r. otrzymał tytuł MBA w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Goeteborgu. Studiował też w Kalifornii, w szkole biznesu Stanford. Karierę zawodową rozpoczął w 1966 r. w firmie Johnson Group. W 1969 r. przeniósł się do komcernu Sandvik, specjalizującego się w produkcji narzędzi, gdzie początkowo pełnił funkcję jednego z kontrolerów. W 1975 r. awansował na jednego z prezesów tej spółki, a funkcję prezesa zarządu Sandvik pełni do dziś.
W 1980 r. został dyrektorem generalnym szwedzkiej firmy przemysłowej Asea, która w 1988 r. połączyła się ze szwajcarskim koncernem tej samej branży Brown Boveri, tworząc jedną z czołowych grup przemysłowych w Europie. Funkcję dyrektora generalnego tej firmy pełnił do 1996 r., a w 1997 r. zrezygnował też ze stanowiska prezesa zarządu, zadowalając się funkcją jednego z prezesów-doradców i członka zarządu, z których zrezygnował w listopadzie ub.r.