Ostatnie sesje przynoszą potwierdzenie pogłębiającej się słabości rynku i nie stanowią dobrego sygnału dla rozwoju koniunktury w najbliższym czasie. Nie dość, że sprawdził się scenariusz zakładający powrót TechWIG-u do minimum z 5 lutego br. na wysokości ok. 635 pkt., to jeszcze bez większych problemów i w imponującym stylu indeks sforsował wczoraj to ważne wsparcie. Przebicie nastąpiło bowiem w postaci luki bessy w przedziale ok. 626-636 pkt., która będzie w najbliższych dniach jednym z ważniejszych oporów.

Takie zachowanie jest więc równoznaczne z powrotem do krótkoterminowego trendu spadkowego i otwiera drogę dla dalszej przeceny. Możliwość taką sugeruje także zachowanie niektórych wskaźników, jak chociażby MACD i ROC. Ich zdecydowane ruchy spadkowe podkreślają dużą słabość rynku i zmniejszają szanse na wygenerowanie wkrótce sygnałów wyraźniejszej poprawy sytuacji. Dynamika zniżki była na tyle duża, że doprowadziła TechWIG w okolice kolejnego z ważnych wsparć na wysokości 613 pkt., wyznaczonego przez 61,8-proc. zniesienia wzrostów z połowy grudnia ub.r. Na razie udało się obronić tę barierę, jednak próby testu są w najbliższym czasie dość prawdopodobne, a przebicie wsparcia może zwiastować spadek w okolice linii łączącej dna z 03.10 i 14.12.2001 r., biegnącej aktualnie na wysokości ok. 580 pkt.