W porównaniu do najwyższego kursu na sesji zamknięcie wypadło 41 punktów niżej, a ponieważ było bardzo bliskie najniższemu kursowi, na wykresie powstała wysoka czarna świeca (najwyższa w tym miesiącu). Zamknięcie sesji wypadło na najniższym poziomie od 4 stycznia, co jednoznacznie pokazuje przewagę sprzedających.
Jednocześnie przebieg zniżki kusi do utrzymywania długich pozycji. Nie ma serii zniżkowych sesji, nie ma gwałtownych spadków (a przynajmniej do dziś nie było). To sprawia, że straty rosną powoli i jakoś łatwiej przychodzi dopłacanie do depozytu. Stąd pewnie wciąż bardzo wysoka liczba otwartych pozycji. Ale ten dzień, kiedy bykom zabraknie wreszcie pieniędzy, przyjdzie i będzie wtedy spory ruch. Próby wzrostu powinny zostać powstrzymane na połowie wczorajszej czarnej świecy, czyli 1345 pkt. Wskaźniki techniczne potwierdzają spadek, przy czym z racji nie najwyższej dynamiki trendu nie wskazują jeszcze na wyprzedanie rynku. Poniżej poziomu równowagi spadł MACD.
Mocniej trend spadkowy zaawansowany jest na kontraktach na TechWIG, które zanotowały najniższe zamknięcie w tym roku i na dzisiejszej sesji będą testować linię wsparcia, pociągniętą po dołkach z października i grudnia zeszłego roku. Jej przełamanie otworzy drogę do dalszych spadków, w kierunku dna znajdującego się dopiero na poziomie 495 pkt.