W nawiązaniu do felietonu "Teraz promocja, głupku, czyli o sprzedawaniu zalet naszego rynku", zamieszczonego w Parkiecie nr 39, dziękuję za zauważenie wysiłków instytucji polskiego rynku kapitałowego w zakresie promocji możliwości inwestycyjnych w Polsce. Chciałbym jednocześnie wyjaśnić podnoszoną w tym felietonie kwestię braku obecności przedstawicieli mediów na konferencji Poland Day.
Konferencja przygotowana w Londynie przez Giełdę i CSFB była spotkaniem o charakterze zamkniętym. Organizacja tego typu spotkań, tzw. road-shows, jest praktyką wielu banków inwestycyjnych i niektórych giełd. Przyjęcie takiego charakteru konferencji wynika z obyczajów panujących w City. Zorganizowane przez nas spotkanie musiało respektować obyczaje panujące na globalnym rynku kapitałowym. Nazywanie takiej postawy błędem jest chyba nie fair.
Byłbym zobowiązany za wykazanie zrozumienia dla specyfiki konferencji typu road-show, tym bardziej że Giełda wprowadziła je na stałe do swojego kalendarza imprez. Mam nadzieję, że ich efekty są wymierne w kreowaniu dobrego wizerunku Polski i naszego rynku kapitałowego wśród zagranicznych inwestorów instytucjonalnych.