Bez większej zmienności zakończyła się piątkowa sesja na rynku terminowym.
WIG20 Futures na zamknięciu serii czerwcowej zanotował 1353 pkt. i był niższy o 7 pkt. niż dzień wcześniej. TechWIG Futures zakończył dzień na wysokości 626 pkt. i był niższy o 2 pkt. niż dzień wcześniej.
Piątek był ostatnim dniem notowania marcowej serii kontraktów terminowych. Najwcześniej wygasającą serią będą teraz kontrakty czerwcowe. Trend boczny na głównym segmencie futures trwa już półtora miesiąca. WIG20 Futures oscyluje w przedziale 1350-1400, pkt., za nic nie mogąc się wybić z tego trendu.
Podstawowe wskaźniki techniczne przebywają w strefach neutralnych. Wyjątkiem jest MACD, który w środę wygenerował sygnał zajmowania krótkich pozycji. Mimo to głębsza przecena nie czeka nas, dopóki zostanie utrzymana wznosząca się linia trendu MACD (poprowadzona przez minima z lipca, października, grudnia 2001 r. i lutego 2002 r.). Pierwszym wsparciem na drodze trendu spadkowego jest lokalne minimum z 21 lutego br. (okolice 1330 pkt.).
O wiele ciekawsza jest sytuacja na TechWIG Futures. Na wykresie coraz wyraźniej widać słabość strony popytowej. Byki zmagają się z linią trendu wzrostowego, zapoczątkowanego jesienią ubiegłego roku. Wsparcie to chroni posiadaczy długich pozycji przed większymi spadkami. Jest ono wiarygodne, ponieważ dotychczas było trzykrotnie testowane i za każdym razem powstrzymywało stronę podażową. Przełamanie tej linii będzie oznaczać, że najlepiej zaopatrzyć się w pozycje krótkie, gdyż rynek powinny zdominować wtedy niedźwiedzie.