Pozew z inicjatywy uniwersytetu stanowego w Kalifornii, którego fundusz emerytalny był udziałowcem Enrona, przygotowuje firma prawnicza Milberg, Weiss, Bershad, Hynes & Lerach. Jego wartość sięga zawrotnej kwoty 25 mld USD. Według wcześniejszych informacji pozew miał być wystosowany przeciw 29 byłym dyrektorom Enronu i nie wymieniał banków. Obecnie zakres powództwa został rozszerzony - wynika z doniesień mediów. Poszkodowani inwestorzy oskarżają banki, prawników i konsultantów o to, że dopomogły Enronowi w skonstruowaniu piramidy partnerstwa specjalnego przeznaczenia, bądź angażowały się w transakcje terminowe lub pochodne na rynku energii. Według BBC powodem rozszerzenia pozwu jest to, że firma audytorska Andersen nie będzie w stanie zaspokoić większości roszczeń udziałowców. Przeciw Andersenowi oskarżonemu przez departament sprawiedliwości o niszczenie akt odnoszących się do kontroli ksiąg Enrona wystosowano osobne powództwa o wyrównanie strat. Analitycy mają coraz większe wątpliwości w to, czy Andersen zdoła przetrwać. Upadek Enrona był nieoczekiwany i nastąpił z początkiem grudnia 2001 roku wkrótce po tym, jak korporacja przyznała się do strat za trzeci kwartał. Andersen, sam obecnie zagrożony upadkiem, oskarżony jest o to, że nie wykrył finansowych nieprawidłowości, a nawet je tuszował. Według brytyjskiego "Guardiana" w finansowanie spółek partnerskich Enrona służących do ukrywania strat i sztucznego zawyżania zysków angażował się brytyjski Barclays Bank za pośrednictwem swego działu bankowości inwestycyjnej Barclays de Zoete Wedd (BZW). BZW zainwestował 251 mln USD w jedną ze spółek partnerskich Enrona pod nazwą Chewco. Chewco, której nazwa pochodzi od jednej z postaci filmu Star Wars, przejęła następnie część aktywów od Enrona. Transakcję wyszczególnił w swoim raporcie amerykański profesor William Powers, któremu Enron zlecił sporządzenie na wewnętrzny użytek raportu o okolicznościach upadku korporacji. Według poniedziałkowego "Wall Street Journal" dwóch bankierów Credit Suisse First Boston przyczyniło się do zaprojektowania fikcyjnych instrumentów służących Enronowi do operacji finansowych i było dyrektorami jednej ze spółek partnerskich Atlantic Water Trust. "WSJ" sądzi, że dowodzi to centralnej roli Wall Street w stworzeniu skomplikowanej finansowej struktury Enronu.

(PAP)