Rada obniżyła stopy po raz czwarty, a obniżka stopy interwencyjnej o 500 punktów bazowych odpowiada deklarowanym jesienią oczekiwaniom rządu, wówczas ocenianym przez rynek jako nadmiernie wygórowane. W opinii ministra finansów Marka Belki obniżka stóp procentowych to krok w dobrym kierunku i świadczy "w jakimś stopniu" o poparciu RPP dla programu gospodarczego rządu - poinformował PAP Marcin Kaszuba, rzecznik MF. "Jest to krok w dobrym kierunku, choć minister finansów liczył na większą skalę obniżki stopy interwencyjnej" - powiedział PAP Kaszuba. RPP obniżyła w czwartek stopę lombardową i redyskontową o 100 punktów bazowych do 12,5 i 11,0 proc., a stopę interwencyjną o 50 punktów bazowych do 9,5 proc. chcąc utrzymać równą odległość punktową pomiędzy górnym kosztem pozyskania pieniądza, a minimalnym zwrotem z lokat przyjmowanych od banków, dla których utrzymała oprocentowanie 6,5 proc. RPP utrzymała też neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Do tej pory przedstawiciele rządu kładli nacisk na krytykę zbytniej powściągliwości Rady, kiedy stopy obniżała, i ubolewanie gdy pozostawiała je bez zmian. Kaszuba powiedział w czwartek, że niezależnie od polityki monetarnej, minister finansów jest optymistą co do realizacji tegorocznego budżetu oraz programu gospodarczego rządu. "W jakimś stopniu dzisiejsza decyzja świadczy o tym, że Rada wspiera program gospodarczy rządu" - powiedział Kaszuba. Również rzecznik rządu Michał Tober powiedział, że rząd jest zadowolony z obniżki stóp przez RPP, chociaż traktuje decyzję RPP jako zbyt ostrożną i oczekuje na kolejne obniżki. "Przedstawiciele rządu od wielu miesięcy apelowali do RPP o obniżkę. Każda decyzja o redukcji jest przyjmowana przez rząd pozytywnie. Można zastanawiać się, czy skala jest wystarczająca. Dzisiejszą należałoby ocenić jak bardzo ostrożną, być może jako zbyt ostrożną" - powiedział PAP Tober. "Cieszymy się jednak, że Rada dostrzega okoliczności, w jakich działa polska gospodarka i mamy nadzieję na kolejne decyzje zmierzające w tym samym kierunku. Z pewnością przyczyni się to do wspomożenia impulsów wzrostu, które zaczynają być już widoczne" - dodał. Kaszuba powiedział, że według ministra finansów obniżka stóp procentowych jest też pozytywna dla przedsiębiorców, którzy pod jej wpływem mogą przyspieszyć podejmowanie decyzji inwestycyjnych. "W obecnej trudnej sytuacji gospodarczej, nawet niewielka obniżka stóp procentowych jest dla przedsiębiorców sygnałem, że można się spodziewać ożywienia gospodarczego, a co za tym idzie bodźcem do szybszych decyzji inwestycyjnych" - powiedział. "Poza tym, w tej sytuacji, każda obniżka stóp procentowych jest dla gospodarki wartością samoistną" - dodał. Decyzja RPP jest zgodna z oczekiwaniami rynku. Dwie trzecie ekonomistów instytucji finansowych ankietowanych w kwietniu przez PAP przewidywało obniżkę stóp procentowych w kwietniu o 50-100 pb. Jest to ósma z rzędu obniżka stóp procentowych. Począwszy od lutego 2001 roku RPP obniżyła najważniejszą dla rynku stopę interwencyjną o 950 pb. Według analityków spadkowy trend inflacyjny i ożywienie popytu konsumpcyjnego mogły wskazywać na to, że kwiecień to odpowiedni miesiąc do kolejnej obniżki stóp. Od października 2001 roku inflacja utrzymuje się na poziomie poniżej 4 proc., a analitycy prognozują jej spadek nawet do poziomu 2,5 proc. w maju. W marcu spadły wszystkie miary inflacji bazowej do poziomu 2,6-4,1 proc. z 2,8-4,7 proc. w lutym. Inflacja bazowa netto spadła do 4,1 proc. z 4,7 proc. w lutym.