Realny poziom złotego pod koniec kwotowań wyniósł 12,2 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia. "Większość inwestorów stwierdziła, że nie warto rezygnować ze złotego. Złoty jawi się jako najbardziej atrakcyjna waluta w regionie i stąd to umocnienie. W piątek złoty sukcesywnie zyskiwał na wartości, aż przekroczył psychologiczny poziom 4 za dolara" - powiedział PAP Witold Woźniak, szef dealerów Deutsche Banku. Zdaniem ekonomistów mniejsza niż oczekiwano redukcja stopy interwencyjnej, o 50 pkt bazowych, pozwala oczekiwać na kolejne cięcie w najbliższych miesiącach, które dopiero zakończy cykl obniżek. "Decyzja Rady niczego w tym względzie nie przesądza. Oświadczenie Leszka Balcerowicza o rozpoczęciu okresu małych ruchów może oznaczać, że czeka nas jeszcze w tym roku więcej, niż jedna obniżka" - powiedział Marek Zuber, analityk BPH PBK. RPP obniżyła w czwartek stopę lombardową i redyskontową o 100 pkt bazowych, interwencyjną o 50 pkt bazowych, a depozytową pozostawiła na dotychczasowym poziomie. Od lutego ubiegłego roku RPP obniżała stopę interwencyjną za każdym razem o 100-150 pkt bazowych. Powodem obniżki było osłabienie zagrożeń inflacyjnych. RPP nie dała jednoznacznego sygnału, że zakończyła cykl obniżek stóp. Według Marka Belki, ministra finansów dotychczasowe obniżki stóp procentowych wpływają na trend aprecjacyjny złotego, podtrzymywany dodatkowo przez oczekiwania rynku, że dalsza redukcja stóp jest konieczna. Zdaniem Woźniaka opublikowane dane przez NBP dotyczące wysokości deficytu na rachunku obrotów bieżących nie powinny wpłynąć na kurs złotego. "Wysokość deficytu obrotów bieżących za marzec nie powinna mieć znacznego wpływu na poziom złotego. Informacje jednak o bilansie płatniczym mogą na jakiś czas wstrzymać tylko dynamikę umacniania się złotego" - powiedział Woźniak. NBP poda o godz. 16.00 we wtorek dane o bilansie płatniczym za marzec. Deficyt obrotów bieżących w lutym 2002 roku spadł do 789 mln USD z 847 mln USD w styczniu i wzrósł wobec lutego 2001 roku, kiedy wyniósł 463 mln USD. Deficyt towarowy spadł w lutym do 776 mln USD z 1.110 mln USD w styczniu 2002 roku. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w kraju wzrosły w lutym do 327 mln USD z 248 mln USD w styczniu. Lutowy deficyt obrotów bieżących był po części efektem niskich obrotów niesklasyfikowanych, a po części w dalszym ciągu nienajlepszej koniunktury za granicą. Analitycy liczą na poprawę koniunktury w ciągu kilku miesięcy. Analitycy oczekują, że deficyt obrotów bieżących spadnie średnio do 734 mln USD.(PAP)