W pierwszym kwartale bieżącego roku tajwańska branża LCD zanotowała największy w swojej historii wzrost obrotów - 188% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku - poinformował rządowy Instytut Przemysłu Informacyjnego w Taipei. Zapotrzebowanie wciąż wzrasta w bardzo szybkim tempie. Analitycy rynku tłumaczą to tym, że coraz większa liczba producentów zestawów komputerowych wprowadza do swojej oferty monitory LCD, do niedawna zarezerwowane wyłącznie dla PC z górnej półki. Ponadto w drugiej połowie ubiegłego roku kilka japońskich firm, ze względu na duże koszty, wstrzymało produkcję paneli LCD i zleciło ją podwykonawcom z Tajwanu.

Na dynamicznie rozwijającym się rynku nie brak oczywiście konkurentów. W branży LCD największe zagrożenie dla firm z Tajwanu stanowi Korea Południowa. Producenci z Tajwanu specjalizują się w panelach 15-calowych, Koreańczycy w większych - przede wszystkim 17-calowych, które stają się coraz bardziej popularne. W ubiegłym roku tajwańscy producenci kontrolowali 58,6% światowego rynku LCD. W pierwszym kwartale bieżącego roku wskaźnik spadł do 54,1%.

Tajwańska branża technologiczna po ubiegłym ciężkim roku przeżywa rozkwit. Obroty w pierwszym kwartale bieżącego roku wyniosły 10,6 mld USD - o 23, 7% więcej niż przed rokiem. Przewiduje się, że rok 2002 zostanie zamknięty wynikiem 44 mld USD - 17,5% lepszym niż rok 2001. Motorem sukcesu mają być peryferia komputerowe - monitory LCD, napędy DVD i CD-RW oraz aparaty cyfrowe. Produkty, takie jak płyty główne czy komputery, odegrają znacznie mniejszą rolę w gospodarce wyspy.