Marek Belka po wtorkowym posiedzeniu rządu powiedział, że przedstawi Radzie Polityki Pieniężnej propozycje powrotu do regulowania kursu walutowego i zasugerował, że mogą one zakładać niejawne pasmo wahań kursu. Wśród możliwych wariantów regulacji nie będzie kursu sztywnego ani powrotu do pełzającej dewaluacji. Minister finansów dodał, że porozumienie między rządem a RPP może się mieścić w ramach obowiązującego obecnie kursu płynnego, ale może też oznaczać powrót do korytarza wahań. Dodał, że wszystkie decyzje muszą być podjęte wspólnie przez rząd i RPP. W reakcji na uspakajający charakter przedstawionych propozycji i ton wypowiedzi ministra finansów złoty wzmocnił się, po wcześniejszym spadku do 4,1090 za dolara i 3,72 za euro. Do uspokojenia nastrojów na rynku walutowym przyczyniły się także wypowiedzi członków RPP i wiceprezesa NBP, którzy pozytywnie odnieśli się do propozycji rozmów o regulacjach kursu walutowego, choć są sceptyczni co do skuteczności interwencji banku centralnego i efektywności kształtowania kursu przez NBP. GUS poda w środę dane o inflacji za kwiecień. W marcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,2 proc. w stosunku do lutego, a w porównaniu z marcem 2001 roku wzrosły o 3,3 proc. Ankietowani przez PAP analitycy obniżyli prognozy inflacji na kwiecień do 3,02 proc. z 3,19 proc. wstępnie prognozowanych przez miesiącem. Ministerstwo Finansów prognozuje spadek inflacji w kwietniu do 3- 3,1 proc. z 3,3 proc. w marcu.(PAP)