W stosunku do analogicznego okresu przed rokiem wartość sprzedaży podniosła się o 6,9%. Ekonomiści spodziewali się wolniejszego wzrostu - o 0,4% w skali miesięcznej i o 5,2% w skali rocznej.
Istotnym powodem rosnącego popytu są najniższe od 38 lat stopy procentowe, które stanowią silną zachętę do zakupów, mimo słabszej aktywności w gospodarce brytyjskiej. Szczególnie wyraźnie, bo aż o 17,1% w skali rocznej, wzrosła sprzedaż odzieży i obuwia.
Duży popyt może zachęcić Bank Anglii do zaostrzenia polityki pieniężnej. Przeważa jednak opinia, że nastąpi to dopiero w drugim półroczu, gdyż instytucja ta będzie chciała zaczekać na wyraźniejsze oznaki ożywienia w gospodarce, aby zbyt wczesną decyzją nie utrudniać poprawy koniunktury.