"Emisja została uchwalona zgodnie z propozycją zarządu i obejmie od 10 mln do 15 mln akcji" - powiedział dziennikarzom w sobotę Adam Brodowski, prezes Strzelca SA. Według niego proponowana cena emisyjna ma być nie niższa niż cena poprzedniej emisji czyli 2,90 zł. "Szczegółowe warunki emisji ustali zarząd spółki. Powinna ona dojść do skutku we wrześniu tego roku" - poinformował Brodowski. "Po przeprowadzonych rozmowach jest duże prawdopodobieństwo na uplasowanie tej emisji, zainteresowanie wyrażają głównie instytucje finansowe" - dodał. Według niego 80 proc. kwoty uzyskanej z emisji zostanie przeznaczone na restrukturyzację majątkowo-finansową browaru Brok SA w Koszalinie. Pozostałe środki posłużą zmniejszeniu zadłużenia Browarów Strzelec SA. Brodowski poinformował, że rozmowy z głównym wierzycielem Broka SA - bankiem Pekao SA, w sprawie porozumienia w zakresie restrukturyzacji finansowej tego browaru powinny się zakończyć do końca lipca tego roku. Chodzi przede wszystkim o wymagalny kredyt w wysokości 70 mln zł udzielony przez bank Pekao SA. Całkowite zobowiązania Broka wynoszą około 105 mln zł. Według wcześniejszych zapowiedzi prezesa Strzelca SA, przeprowadzenie restrukturyzacji zadłużenia Broka SA może doprowadzić w przyszłości do połączenia obu spółek. Według prognoz w tym roku Brok ma sprzedać 500.000 hl piwa, a Strzelec 300.000 hl. Po pierwszym kwartale tego roku Strzelec SA miał 15,4 mln zł przychodów ze sprzedaży i 559.000 zł zysku netto. Obecnie kapitał akcyjny spółki dzieli się na 20 mln akcji, z czego 3 mln to akcje imienne, uprzywilejowane (5 głosów na WZA). Głównymi akcjonariuszami spółki jest małżeństwo Brodowskich, posiadające wspólnie 26,5 proc. akcji, dających 50,3 proc. głosów na WZA. Brok SA w 85 proc. należy do Toma Greska. W zeszłym roku spółka miała 180 mln zł przychodów ze sprzedaży i 110 mln zł straty. (PAP)