Zwołania Rady Gabinetowej (składającej się z prezydenta oraz rządu w składzie konstytucyjnym) chciał premier Leszek Miller. Tematem posiedzenia ma być polityka kursowa i stopy procentowe.
- Zmiana polityki pieniężnej i kursowej jest dziś kwestią polskiej racji stanu jeśli chodzi o sprawy gospodarcze - mówił w niedzielę rzecznik rządu Michał Tober. - Rada Gabinetowa jest więc jak najbardziej odpowiednim miejscem do dyskusji na ten temat.
Jednak zapowiedź spotkania Rady Ministrów z prezydentem nie zrobiła na nikim wrażenia. Złoty z rana wprawdzie nieco stracił wobec dolara, ale wzmocnił się lekko wobec euro, co - zdaniem dealerów - było skutkiem spadku wartości wspólnej waluty wobec dolara.
- To normalne - im dłużej jakiś temat się przewija, tym mniej rynek się nim przejmuje - stwierdził Jacek Wiśniewski, szef działu analiz i prognoz banku Pekao SA.
- Spokój na rynku walutowym świadczy o tym, iż wiara inwestorów, że coś się stanie z polityką kursową czy stopami procentowymi, jest niewielka - uważa Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.