Zainteresowanie udziałem w chorwackiej firmie wyraziło dwadzieścia spółek zagranicznych, wśród których są włoski koncern ENI, rosyjski Łukoil, węgierski MOL i austriacki OMV. Rząd ma wybrać potencjalnych inwestorów w tym miesiącu, po nadesłaniu przez nich szczegółowych planów rozwoju INA.

Według przedstawiciela władz w Zagrzebiu, cena nie będzie czynnikiem decydującym o wyborze partnera. Większe znaczenie ma bowiem znalezienie takiego inwestora strategicznego, który zapewniłby chorwackiej firmie możliwość ekspansji w sąsiednich krajach - Serbii, Bośni i Czarnogórze.

INA, która po latach strat dopiero w zeszłym roku osiągnęła zysk netto wynoszący 44 mln USD, wymaga pokaźnych nakładów inwestycyjnych. Ponadto przyszły inwestor nie będzie mógł w ciągu trzech lat zmniejszyć personelu, który liczy 17 tys. osób. Obecni i dawni pracownicy mają otrzymać na preferencyjnych warunkach 7% akcji INA, a co najmniej 15% walorów zostanie sprzedane w ramach pierwotnej oferty publicznej.