"Jeżeli do jutra lider konsorcjum banków, PKO BP, nie otrzyma deklaracji gotowości innych banków-wierzycieli o umorzeniu wierzytelności do 80 proc., to Stocznia będzie musiała ogłosić upadłość" - powiedział szef resortu gospodarki Jacek Piechota po środowym spotkaniu przedstawicieli banków-wierzycieli, zarządu stoczni i rządu. Według niego, jeżeli banki zgodzą się na redukcję, to Agencja Rozwoju Przemysłu poręczy kredyt pomostowy dla stoczni w wysokości 40 mln USD. Piechota dodał, że sytuacja zakładu jest znacznie gorsza niż zakładano. "Nowy zarząd badając sytuację w poszczególnych spółkach zależnych dostarcza nam ciągle nowych informacji, które wskazują na to, że stocznia potrzebuje więcej środków, niż przewidywano wcześniej" - powiedział Piechota.

(PAP)