Wprawdzie po recesji w drugiej połowie 2001 r. I kwartał roku bieżącego przyniósł wzrost gospodarczy dzięki popytowi eksportowemu, a w kwietniu zwiększyła się produkcja w niemieckim przemyśle i przedsiębiorstwa otrzymały więcej zamówień, ale pojawiły się także zjawiska negatywne. Zmniejszyła się sprzedaż detaliczna, a bezrobocie wzrosło w maju najbardziej od pięciu lat.
Ujemnie na nastroje wpływają zapewne spory płacowe w przemyśle elektromaszynowym, budownictwie i handlu detalicznym. Zdaniem tylko 15% przedsiębiorców, warunki do prowadzenia działalności są dobre. W lutym uważało tak 19% ankietowanych. Niezadowolonych jest obecnie 35%, wobec 30% poprzednio.
Udział firm, które zamierzają zmniejszyć nakłady inwestycyjne, wzrósł z 39% do 42%. Podobnie jak w lutym, ich zwiększenie planuje tylko 17% spółek. Jednocześnie więcej przedsiębiorstw, 31% wobec 30% poprzednio, chce zredukować zatrudnienie, podczas gdy nowych pracowników zamierza przyjmować 10% ankietowanych firm - tak samo jak w lutym.
Przedsiębiorcy oceniają też gorzej perspektywy eksportowe, ze względu na rosnący kurs euro do dolara, który pogarsza konkurencyjność niemieckich towarów. 21% firm spodziewa się zmniejszenia sprzedaży na rynkach zagranicznych wobec 19% w poprzedniej ankiecie. Wzrostu oczekuje 26% przedsiębiorstw. W lutym optymistyczne prognozy przedstawiło 29% spółek. Według danych opublikowanych w zeszłym tygodniu przez ministerstwo finansów, zamówienia eksportowe spadły w kwietniu o 0,8%.
Ogólnie biorąc, odpowiedzi pozytywnych jest o 25% mniej niż negatywnych. Tak duża różnica nie wystąpiła w żadnej z ankiet przeprowadzonych przez DIHK w ciągu minionych siedemnastu lat.