"[Reakcja inwestorów - przyp. ISB] zależy od tego, jaka będzie reakcja rządu, czyli kto i z jakim program go zastąpi, czyli żeby raczej rokował zaostrzenie polityki budżetowej" - powiedział Józefiak.

"Myślę, że jeżeli w toku dyskusji nad budżetem minister finansów podaje się do dymisji to powodem musi być ta dyskusja, czyli niemożliwość uzgodnienia stanowiska" - powiedział także członek RPP.

Dodał, że "pan premier Belka przyjął pewne granice, w których chciał się obracać: wzrost wydatków inflacja + 1%, deficyt budżetowy w wysokości 40 mln zł.

Józefiak przypomniał także, że bankowi centralnemu zależy na jak najbardziej restrykcyjnej polityce budżetowej i polityka NBP będzie odpowiedzią na poziom deficytu. (ISB)

pk/tom