Euro powyżej 4 zł
W mijającym tygodniu notowania euro na rynku międzybankowym umocniły się ponad poziom 4 zł.
Choć tak silne i gwałtowne trendy są charakterystyczne dla rynku walutowego, to nie sądzę, by jego odwrócenie było równie szybkie. Nim tendencja zmieni się, powinniśmy mieć jakąś konsolidację, choćby taką, jak na przełomie sierpnia i września ub.r.
Uważam, że niedługo mogą pojawić się kłopoty z kontynuacją zwyżki. W pierwszej fali wzrostowej (od 12 czerwca do 17 sierpnia ub.r.) kurs euro wzrósł z 3,35 do 3,94 zł, czyli o 18%. Gdyby tę wielkość (18%) odmierzyć od punktu, skąd zaczynała się obecna zwyżka (w zależności od interpretacji wykresu może to być 3,5 zł lub 3,57 zł), to otrzymamy 4,13 lub 4,22 zł jako prawdopodobny zasięg wzrostu.
Dolar zmienił trend