Zwłaszcza że Riksbank już dwa razy w tym roku podwyższył stopy, aby zdławić inflację. Poskutkowało to między innymi spadkiem głównego indeksu sztokholmskiej giełdy OMX aż o 32% od początku roku. Indeks Dow Jones Stoxx 50 stracił w I półroczu 17%.
W czerwcu zwiększył się pesymizm zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców w strefie euro, do której trafia 40% szwedzkiego eksportu. A eksport, np. telefonów komórkowych Ericssona czy lodówek Electroluxa, stanowi prawie dwie piąte produktu krajowego brutto, podczas gdy w Niemczech mniej niż jedną trzecią.
Ericsson, największy na świecie producent sieci telefonii komórkowej, zapowiedział zwolnienie jednej piątej załogi i stratę w drugim już z kolei roku finansowym. Akcje tej spółki, która daje 9% szwedzkiego eksportu, spadły w tym roku o 73%.
Liczba bankructw wzrosła w Szwecji w I półroczu o 9%, a więc najwięcej od 10 lat.